Kampanie OpenGeneral Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Grudzień 05, 2020, 10:25:49 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: 1 [2] 3 4 ... 11   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Narodowy test kampanii "Znak Orła" (G22 SIGN OF THE EAGLE v.4.1)  (Przeczytany 33368 razy)
Gustlik
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6937


"Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz..."


« Odpowiedz #15 : Kwiecień 09, 2018, 04:53:45 »

Ten scenariusz składa się z dwóch części:

1) - Bitwy 1DP Legionów pod Kałuszynem
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Ka%C5%82uszynem_(1939)

2) - Akcji Grupy Operacyjnej Kawalerii, idącej na spotkanie z Warszawy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Mi%C5%84skiem_Mazowieckim_(1939)

Oba te wydarzenia sa kluczowe dla scenariusza i z żadnego nie chcę rezygnować.
Rzeczywiście, od czasu stworzenia tej bitwy w PG2 taktyka AI zmieniła się dość znacznie i to, co wtedy
realizowało się dość prosto, teraz sprawia trudności.

Możliwe są trzy wyjścia:

1) - Nakazanie komputerowi kierowanie grupy Kempf na Mińsk Mazowiecki, ale wtedy, zdobycie tamtego
VHeksa może okazać się niemożliwe.
2) - Dodanie 1DP niewielkiego oddziału rozpoznawczego
3) - Spróbowanie z inną mapą Warszawy i okolic, ale obawiam się, że mapy sympatyka mają trochę inną skalę.

ew 4) - wzmocnienie 1DP 
Zapisane

"You'll take my life but I'll take yours too
You'll fire your musket but I'll run you through
So when you're waiting for the next attack
You'd better stand there's no turning back"

EFILE, KAMPANIE:
http://opengeneral.pl/
Waldzios
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 3728


"Let me see your war face."


« Odpowiedz #16 : Kwiecień 09, 2018, 04:57:13 »

to trochę słabo, bo nie ma żadnego rozpoznania
To kolejny problem historyczno-organizacyjny.

W oryginalnej kampanii role kawalerii i jednocześnie rozpoznania w 1 DP Leg. spełniał 4 szwadron 11 Pułku Ułanów Legionowych. Nie było to do końca poprawne, ale działało.

Po zmianie działania kawalerii (i moich poprawkach) wspomniany 1 DPLeg/4/11 stał się "regularną" kawalerią. W efekcie 1 DP Leg. straciła całe rozpoznanie.

Rozwiązanie jest proste, trzeba dodać brakujące pododdziały rozpoznawcze, czyli 1 Szwadron Kawalerii Dywizyjnej  i/lub Kompanie Kolarzy nr 31.
Zapisane

GusOpen - aktualizacje/updates: EFile , EquipIcons
Ponury
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1067



« Odpowiedz #17 : Kwiecień 09, 2018, 05:44:52 »

To może faktycznie trzeba dodać jakiś oddział rozpoznawczy i rozmieścić go od razu parę pól przed głównym zgrupowaniem auxów, żeby gracz wiedział w miarę szybko, że natarcie = samobójstwo Smiley

Zdaję sobie sprawę z uwarunkowań historycznych i że trzeba je zachować, więc nie będę się w to wtrącał, bo w tym temacie jestem za cienki. Tylko chciałem opisać moje subiektywne odczucia z rozgrywki:
za pierwszym razem uderzyłem od razu na VH i po 2 turach została mi jedna jednostka;
za drugim razem postanowiłem odczekać - przez kilka tur nie byłem atakowany. Czyli z punktu widzenia grywalności w ogóle samo istnienie tego wschodniego zgrupowania auxów niczemu nie służy na chwilę obecną. Bo albo nacieramy = giniemy, albo stoimy w miejscu = przez kilka tur nic nie robimy, nikt nie atakuje. Więc to wg mnie nieintuicyjne dla gracza, bo domyślnie gracz chce zdobywać postawione cele. A tutaj zająć tego celu tylko tą grupką po prostu się nie da, bo są tam dwie artylerie, które na start dziesiątkują nasze wojska. A potem podjeżdżają czołgi i dokonują dzieła zniszczenia.

Jeżeli mogę coś zaproponować, to albo można zmienić początkowe rozstawienie szkopów albo trochę zredukować ich siłę/liczebność. Np. w samym Mińsku postawić tylko jakąś jedną jednostkę, żeby Polacy mogli go zająć, a potem np. się bronić. Jeżeli tylko dodamy rozpoznanie, to gracz od razu będzie wiedział, że tutaj za wiele nie powalczy i raczej się wycofa i poczeka na kolegów. A to chyba jest niezgodne z założeniem istnienia tej grupki.
W każdym razie muszę zagrać jeszcze raz i przejść scenariusz, żeby grać dalej Smiley
Zapisane
Waldzios
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 3728


"Let me see your war face."


« Odpowiedz #18 : Kwiecień 09, 2018, 07:08:05 »

A tutaj zająć tego celu tylko tą grupką po prostu się nie da, bo są tam dwie artylerie, które na start dziesiątkują nasze wojska. A potem podjeżdżają czołgi i dokonują dzieła zniszczenia.
Trochę przesadzasz, dysproporcja sił nie jest gigantyczna.
Zgadzam się, że bez rozpoznania może być spory problem, ale po dodaniu jednostek zwiadu nie powinno być aż tak trudno.
Siły artylerii są wyrównane,  a niemieckie działa są na kiepskich pozycjach (10,5 cm można rozstrzelać na dystans, a 15cm obejść i zaatakować od tyłu kawalerią).
Na początek przesunąłbym całość sił na południe i rozlokował w lesie. Zacząłbym od ostrzelania 10,5cm i zastawienia pułapek na czołgi. W międzyczasie kawaleria obeszła by miasto łukiem i w odpowiednim momencie (najlepiej gdy AI ruszy czołgi) wyeliminowałbym 15cm.
Tur do BV jest 12 więc nie trzeba się przesadnie spieszyć.
Zapisane

GusOpen - aktualizacje/updates: EFile , EquipIcons
Ponury
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1067



« Odpowiedz #19 : Kwiecień 09, 2018, 07:26:13 »

Dysproporcja nie jest gigantyczna, ale Polacy są na gorszej pozycji startowej, bo jeżeli przesuną się w stronę VHeksa, to dostają od razu łupnia od artylerii i czołgów. Dopiero jeżeli faktycznie gracz zdecyduje się nie atakować celu od razu, a próbować go obejść, to jest jakaś szansa na powodzenie. Będę w każdym razie testował.
Kolejny problem to uderzenie niemieckich posiłków od północy na środkowe VHeksy. W pierwszej rozgrywce zostawiłem go pustego i straciłem bez możliwości odbicia. W drugiej już o tym pamiętałem, ale miałem za mało sił, żeby go pilnować. 3 jednostki szkopów wymagają zostawienia min. 2-3 mocnych polskich jednostek. Nie wiem, czy to wykonalne.
W ogóle jak dla mnie to Polacy mają za mało pelotek i pepanców. Jeżeli tak było historycznie i nic się nie da tutaj dołożyć, to wygląda to ciężko  Smiley
Zapisane
Gustlik
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6937


"Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz..."


« Odpowiedz #20 : Kwiecień 10, 2018, 02:32:49 »

(Jak ja nie cierpię pisać długich postów z laptopa, a czeka mnie to jeszcze minimum tydzień - wrrr)

A więc tak:

@Ponury
Cytuj
Bo albo nacieramy = giniemy, albo stoimy w miejscu = przez kilka tur nic nie robimy, nikt nie atakuje. Więc to wg mnie nieintuicyjne dla gracza, bo domyślnie gracz chce zdobywać postawione cele.

Pamiętaj, że głównym celem gracza jest dowodzenie jednostkami core, które wychodzą z Wa-wy i nie mogą pozwolić sobie na
czekanie. To, że 1DP pod Kałuszynem musi zaczekać 1-2 kolejki, to nic innego jak "skoordynowanie działań" - co nie jest znów
takie rzadkie przy planowaniu ataku. Czasem trzeba poczekać.

Cytuj
Kolejny problem to uderzenie niemieckich posiłków od północy na środkowe VHeksy.

To akurat jest ruch zaplanowany - ale nieco na wyrost - żeby gracz nie zostawiał za sobą pustych heksów. Jeśli to uderzenie jest zbyt silne, to bez szkody dla spójności historycznej można je osłabić - tu nie ma problemu.

@Waldzios
Cytuj
Na początek przesunąłbym całość sił na południe i rozlokował w lesie. Zacząłbym od ostrzelania 10,5cm i zastawienia pułapek na czołgi. W międzyczasie kawaleria obeszła by miasto łukiem

W punkt - obejście miasta od WSCHODU i zniszczenie 150-tki było tu podstawą, z tym, że rzeczywiście ten manewr działał świetnie gdy kawaleria była piechotą z ruchem fazowym. Uderzenie w działo i odskok poza zasięg wzroku Niemców mieściło się w 5 punktach ich ruchu. Trzeba sie zastanowić czym go zastąpić.
Zapisane

"You'll take my life but I'll take yours too
You'll fire your musket but I'll run you through
So when you're waiting for the next attack
You'd better stand there's no turning back"

EFILE, KAMPANIE:
http://opengeneral.pl/
Waldzios
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 3728


"Let me see your war face."


« Odpowiedz #21 : Kwiecień 10, 2018, 04:30:10 »

W punkt - obejście miasta od WSCHODU i zniszczenie 150-tki było tu podstawą, z tym, że rzeczywiście ten manewr działał świetnie gdy kawaleria była piechotą z ruchem fazowym. Uderzenie w działo i odskok poza zasięg wzroku Niemców mieściło się w 5 punktach ich ruchu. Trzeba sie zastanowić czym go zastąpić.
Moją propozycje już opisałem: 1 Szwadron Kawalerii Dywizyjnej  i/lub Kompania Kolarzy nr 31.

IMHO obok 1 DPLeg/4/11 (regularna kawaleria), w dywizji powinna istnieć 1 DPLeg/1 KD (kawaleria rozpoznawcza).

EDIT.  Po dokładniejszym przyjrzeniu się tematowi, uważam, że nazwa 1 DPLeg/4/11 jest nieprawidłowa.
4 szwadron 11 Pułku Ułanów Legionowych uczestniczył w bitwie (kontrowersyjna szarża), ale nie był częścią 1 DPLeg, więc powinien występować pod samodzielną nazwą (na przykład 4/11 p.uł.leg).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2018, 05:04:33 wysłane przez Waldzios » Zapisane

GusOpen - aktualizacje/updates: EFile , EquipIcons
Ponury
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1067



« Odpowiedz #22 : Kwiecień 10, 2018, 09:08:24 »

Przeszedłem trzeci scenariusz. Uderzenie Niemców od północy na środkowy VH 4 jednostkami to chyba za dużo. Oczywiście, rozumiem taki zamysł, ale może w odprawie trzeba przestrzec gracza przed szkopami atakującymi od północy, bo przy stracie już nie ma możliwości go odbić.
Zapisane
sympatyk
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1543


« Odpowiedz #23 : Kwiecień 10, 2018, 09:57:20 »

Jak dojdziecie do Tobruku i byście potrzebowali większej mapy ... w stylu PG2 to połączyłem mapy 15 i 16 (obie o nazwie Tobruk - SSI)

http://www.opengeneral.pl/upload/1516S.jpg

połączony mapx
http://www.opengeneral.pl/upload/1516S.mapx

oraz
45 i 49 ( Lasse Jensen) - tu delikatnie ingerowałem ponieważ kolumna parzysta mapki 49 ( 0 ) nakładała się na nieparzystą mapki 45
http://www.opengeneral.pl/upload/4549S.jpg

mapx
http://www.opengeneral.pl/upload/4549S.mapx

Nie wiem czy się przydadzą - wszak prawa autorskie ... i ja nie robię w tym stylu  Evil
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2018, 06:58:55 wysłane przez sympatyk » Zapisane
Ponury
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1067



« Odpowiedz #24 : Kwiecień 10, 2018, 11:24:53 »

Czwarty scenariusz pokonany bez większych problemów. Jedna kawaleria 60 DP nie ma transportu. Liczy się tutaj prędkość zajęcia celów. Gdy już miałem wszystko na widelcu, to do północnego VHeksa podjechało dobrych 5-6 jednostek. Na dłuższą metę nie do utrzymania. A zostało mi jeszcze z 6 tur do BV. Chyba tutaj można by zmniejszyć limit tur na BV, bo da się zrobić bardzo szybko z dużym zapasem, ale jednocześnie na styk, bo idzie wspomniany silny kontratak szkopów.
Zapisane
Waldzios
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 3728


"Let me see your war face."


« Odpowiedz #25 : Kwiecień 10, 2018, 11:44:37 »

Jedna kawaleria 60 DP nie ma transportu.
Poprawiłem: g22.zip
Zapisane

GusOpen - aktualizacje/updates: EFile , EquipIcons
Mario
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1237


« Odpowiedz #26 : Kwiecień 11, 2018, 12:54:28 »

Jak dojdziecie do Tobruku i byście potrzebowali większej mapy ... w stylu PG2 to połączyłem mapy 15 i 16 (obie o nazwie Tobruk - SSI)
oraz
45 i 49 ( Lasse Jensen) - tu delikatnie ingerowałem ponieważ kolumna parzysta mapki 49 ( 0 ) nakładała się na nieparzystą mapki 45

Nie wiem czy się przydadzą - wszak prawa autorskie ... i ja nie robię w tym stylu  Evil

Nie wiem jak z prawami autorskimi ale ogrom pustyni robi wrażenie Grin.
Jeśli nie do tej kampanii to na pewno przydadzą się do innych rozgrywających się na pustyni w Afryce Smiley.
Dalekie rajdy a nawet ataki większych oddziałów będą miały większy sens.
Gratulacje z awansu- wszak marszałkiem zostaje się tylko raz Clap Toast
A marszałka-specjalistę w dziedzinie map mamy tylko jednego Smiley
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2018, 12:57:54 wysłane przez Mario » Zapisane

Najjaśniejszy Panie, do prowadzenia wojny potrzebne są trzy rzeczy: pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze.
Zsamot
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6586



« Odpowiedz #27 : Kwiecień 11, 2018, 01:50:23 »

Zagrałem na szybko dwa pierwsze scenariusze na 100%. BV do zrobienia w obu.

W pierwszym jednostki niemieckie ruszają przede wszystkim do północnego VHeksa, część do południowego, natomiast centrum jest prawie w ogóle nieatakowane. Nie wiem, czy taki był zamysł. Jednostki core gracza są praktycznie bezrobotne przez cały scenariusz. Przez to przy północnym tworzy się zator. Kolejna rzecz - w pierwszej turze pierwszymi jednostkami niemieckimi są artylerie w transporcie, które dzięki temu łatwo od razu załatwić. To dużo ułatwia graczowi na start - czy taki był zamysł?
Poza tym cekaemy - kiedyś mogły strzelać do samolotów, teraz nie mogą. Jedynie taczanka i 2 pelotki mamy do dyspozycji. Nie wiem, czy to w porządku, czy coś tutaj trzeba/można zmienić.
Zastanawiam się też nad zasadnością dodania doświadczenia polskim jednostkom już na początku gry. W końcu wcześniej nie brały udziału w żadnej walce. Nie powinno być zero? Co do niemieckich, to chyba to też ich pierwsza walka?

W drugim scenariuszu auxowy sztab nie ma transportu - tak ma być? W teorii to chyba właśnie sztaby były najbardziej mobilne.

1. ckm omówiłem poniżej.
2. doświadczenie- no trochę tych manewrów było, jak i wliczmy morale. Wehrmacht też nie powalczył wcześniej za wiele.

Ważniejsza kwestia:
Jako że obecnie gram mniej "matematycznie", to mogę tylko rzec:
- zmiany w sposobie walki ckm-ami drastycznie obniżają szansę na obronę polskimi siłami. Pamiętam doskonale, gdy kiedyś odpierałem Stukasy Boforsem, a następnie w drugiej turze zmiękczałem właśnie ckm-ami, by konkretnie walnąć pelotką.
Teraz ta klasa - ckm-y - są zbędne. Nie obronią przed atakiem, nic nie pomogą w zwalczaniu lotnictwa. No i zostajemy tylko z obroną plot, która "łapie" raptem 30% oddziałów...

Z ogromną przyjemnością podejmę się testów gry, ale od razu mówię: wg mnie to duży problem i trzeba do jakoś przemyśleć.

Brawa dla Naczelnego Kartografa!!! Wink

Gdzieś tama pomysł ograniczenia tur na BV, po co? Nie lepiej opóźnić siły niemieckie?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2018, 01:54:19 wysłane przez Zsamot » Zapisane

http://opengeneral.pl/
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Jesteśmy na FB:
https://www.facebook.com/groups/140111696051369
Waldzios
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 3728


"Let me see your war face."


« Odpowiedz #28 : Kwiecień 11, 2018, 01:43:15 »

Ważniejsza kwestia:
Jako że obecnie gram mniej "matematycznie", to mogę tylko rzec:
- zmiany w sposobie walki ckm-ami drastycznie obniżają szansę na obronę polskimi siłami. Pamiętam doskonale, gdy kiedyś odpierałem Stukasy Boforsem, a następnie w drugiej turze zmiękczałem właśnie ckm-ami, by konkretnie walnąć pelotką.
Teraz ta klasa - ckm-y - są zbędne. Nie obronią przed atakiem, nic nie pomogą w zwalczaniu lotnictwa. No i zostajemy tylko z obroną plot, która "łapie" raptem 30% oddziałów...
Po kolei:
- to kampania ma być w założeniu "historyczna", więc już sama obecność ckm'ów jako samodzielnych jednostek jest mocno dyskusyjna (o niemieckich pisałem wcześniej);
IMHO jedyny uzasadniony przypadek użycia typowego 2-hex'owego ckm'u to Samodzielny Batalion Karabinów Maszynowych i Broni Towarzyszącej;

- jeśli upierać się przy ckm'ach przeciwlotniczych to można ewentualne typową Baterię Artylerii Przeciwlotniczej rozdzielić na dwa pododdziały: baterie dział plot 40mm i baterie ckm'ow plot;
ale to może dać odwrotny skutek, bo oddział Bofors'ów trzeba by wtedy osłabić do kilku punktów (w najlepszym razie: bofors 40mm 4/4 + ckm plot 8/8);

-dodatkowo w ramach dywizji piechoty można wykorzystać Samodzielną Kompanie Karabinów Maszynowych i Broni Towarzyszącej (na przykład Nr 31 w ramach 1DP Leg);  samodzielne kompanie ckm (w odróżnieniu od batalionowych) były w całości wyposażone w ckm'y na taczankach, więc potencjalnie można je wykorzystać do wzmocnienia obrony plot;

- (opcjonalnie) można rozważyć zapewnienie minimalnego ataku AA (pasywny 1 punkt) polskiej piechocie;
w ramach batalionu piechoty występowała kompania karabinów maszynowych i broni towarzyszącej, w której czwarty pluton (3 ckm'y na taczankach) zapewniał obronę przeciwlotniczą;
co prawda czwarty pluton karabinów maszynowych (przewożony na taczankach) był przeznaczony tylko do zapewniania czynnej obrony przeciwlotniczej dowództwa batalionu, ale to zawsze jakaś obrona plot;
IMHO to nieco lepsze rozwiązanie niż tworzenie "sztucznych" jednostek;
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2018, 01:48:37 wysłane przez Waldzios » Zapisane

GusOpen - aktualizacje/updates: EFile , EquipIcons
Gustlik
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6937


"Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz..."


« Odpowiedz #29 : Kwiecień 11, 2018, 01:53:11 »

Wróce jeszcze do Kałuszyna (strasznie szybko jedziecie z tym testem i strasznie szybko pojawiają się nowe kwestie... Smiley )

Taki oto opis bitwy znalazłem - wynika z niego, że Polacy szarżowali po osi Rudzienko-Kałuszyn, a więc nasze auxy powinny chyba stać bardziej na północ od Kałuszyna (teraz stoją na północny-zachód). To również utrudniłoby szybkie dostrzeżenie polskich sił przez Niemców i ułatwiło obejście miasta od wschodu.

http://www.1939.pl/kampania-wrzesniowa/relacja-andrzej-zylinski/index.html

Co do Kocka, to obrona stacji Krzywda jest tu jednym z kluczowych elementów bitwy, dlatego nie chciałbym skłaniać gracza do kończenia przed czasem (kiedyś takie wyjście było tu nie do pomyślenia). Może zatem scenariusz "na utrzymanie sie" przez zadaną liczbę kolejek?

Chyba nawet lepiej wyglądałoby to w kontekście historycznym, bitwy teoretycznie zwycięskiej dla Polaków, ale mimo to kończącej kampanię wrześniową z przyczyn strategicznych...?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2018, 01:54:43 wysłane przez Gustlik » Zapisane

"You'll take my life but I'll take yours too
You'll fire your musket but I'll run you through
So when you're waiting for the next attack
You'd better stand there's no turning back"

EFILE, KAMPANIE:
http://opengeneral.pl/
Strony: 1 [2] 3 4 ... 11   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC