Kampanie OpenGeneral Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Grudzień 05, 2020, 11:27:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: 1 ... 3 4 [5]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jaro G35 "Delta" 200% bez auto-uzupełnień i z zielonymi uzupełnieniami  (Przeczytany 2766 razy)
Jaro
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1447


« Odpowiedz #60 : Luty 04, 2020, 02:15:49 »

Pobrałem poprawną mapę. Problem ostatniej kolumny został rozwiązany natomiast problem ostatniego wiersza nie. Co drugi hex jest wyświetlany w połowie co oznacza, że ikona jednostki w nim się znajdująca może być niewidoczna (jeśli jest malowana w dole hexa jak ckm).
Jeden wiersz mniej please.
Zapisane

Pozdrawiam,
Jaro
------------------------------------------------------
Repozytorium plików instalacyjnych gry:
Dropbox: https://www.dropbox.com/sh/z4l7rs71sxk1jc6/AAD8v6sMojApzyD4NG3IFK4ca?dl=0
OneDrive: https://1drv.ms/f/s!Am2aTZH9AOcoanwyUg8_mMB5lwI
sympatyk
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1543


« Odpowiedz #61 : Luty 04, 2020, 06:57:59 »

Pobrałem poprawną mapę. Problem ostatniej kolumny został rozwiązany natomiast problem ostatniego wiersza nie. Co drugi hex jest wyświetlany w połowie co oznacza, że ikona jednostki w nim się znajdująca może być niewidoczna (jeśli jest malowana w dole hexa jak ckm).
Jeden wiersz mniej please.
Teraz odpowiem na to pytanie
Jak wiesz, te same wiersze w kolumnach parzystych, względem kolumn nieparzystych są zawsze przesunięte o 25 px(dół-góra)
Usunięcie jednego wiersza nic nie daje --> zawsze będą półheksy w ostatnim wierszu.
Jedyne wyjście to przeniesienie jednostek z takich niepełnych heksów.
Zapisane
Jaro
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1447


« Odpowiedz #62 : Luty 06, 2020, 06:36:19 »

Wydaje mi się, że dalsze granie to jak kopanie leżącego. Żadne wyzwanie i przyjemność. Na razie spróbuję konwersji Kowdara z PeG a potem może wrócę do Delty na 100% jak Kowdar.
Zapisane

Pozdrawiam,
Jaro
------------------------------------------------------
Repozytorium plików instalacyjnych gry:
Dropbox: https://www.dropbox.com/sh/z4l7rs71sxk1jc6/AAD8v6sMojApzyD4NG3IFK4ca?dl=0
OneDrive: https://1drv.ms/f/s!Am2aTZH9AOcoanwyUg8_mMB5lwI
Jaro
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1447


« Odpowiedz #63 : Luty 07, 2020, 07:25:43 »

Podsumowanie
Gra bez autouzupełnień to jest to. Może nie na 100% jak Kowdar ale też nie na 200% jak grałem. Wymusza to zupełnie inne myślenie. Szarże na pelotki lub ataki bez rozpoznania będą sporo kosztowały. Natomiast dobre rozpoznanie i artyleria tłumiąca załatwia sprawę. Ważne jest też pozostawanie w ukryciu.
Niestety oszczędzanie na zielonych uzupełnieniach się mści i niektóre jednostki bardzo późno łapią piątą gwiazdkę.
Delta - fajna ale Zielone Berety działają równie dobrze (obrońca musi być całkowicie stłumiony, ale to i tak konieczne jeśli się chce uniknąć start). Cena nie jest problemem. Grając z autouzupełnieniamu nikt się nie przejmuje stratami. Grając bez autouzupełnień trzeba uważać. Tyle że częstsze straty sa w lotnictwie.
SEALS - ciekawe ale o ograniczonym zastosowaniu (przydali by się w pierwszym scenariuszu) - desant z morza bezpośrednio do pola z flagą. Przy desancie z morza przydatni a na lądzie tylko w specyficznych sytuacjach. Transport z ruchem fazowym daje im mocy ale przegięcie tylko wtedy, jeśli jest dostępny port umożliwiający wystawianie własnych jednostek. W zwykłym lądowaniu z morza mają przewagę nad innymi.
Drony z liderem - absolutny must have i to za każdą cenę
ATACMS - niezastąpione
Jednostki z przewagą zasięgu - konieczne aby unikać strat
Tanie i szybkie recony to klucz do zajmowania flag (ważne by kupić je w miarę wcześnie bo inaczej nie zdążą). Dalsze i trudno dostępne flagi zajmują komandosi (w odwodzie ATACMS gdyby hex był zajęty)

Walka z okrętami podwodnymi - zwykle można je sobie odpuścić bo i tak wycofają się w okolice własnych VH. A jeśli nie to otoczenie dronami i A-10 zwykle załatwia sprawę. Ale gdyby któryć był rakietowy?
Walka z czołgami - i tu jest trudniejsza sprawa. Jeśli mamy przewagę czołgów 2:1 to zwykle nie problem. Gorzej jeśli nie jesteśmy w stanie zlikwidować wszystkich czołgów w bezpośredniej okolicy z jednej turze. Zwykle odgryzą się i będziemy mieli straty. Wypadało by powalczyć z nimi lotnictwem ale zdarzają się krytyki i często samolot straci punkt. Stąd preferowałem A-10 bo taniej odbudować niż śmigłowce. Później moje doświadczone myśliwce z dodatkami same roznosiły niektóre czołgi.
Walka z obroną plot nie była łatwa. Niepewność obecności czy późniejszego się jej pojawienia powodowała, że lotnictwo na początku scenariuszy działało bardziej asekuracyjnie.

Na początku jest trudniej. Brakuje kasy a potrzeby wielkie. Później, gdy na mapach mamy dużo flag to prestiżu jest dosyć a nawet zbyt dużo.
Przy 200% jest zbyt łatwo - aż nudno.
Niektóre bitwy są do wygrania kilka kolejek przed czasem a niektóre na styk albo przy ostrożniejszej grze (czytaj chęci zajęcia większej ilości flag)  brakuje tury albo dwóch. Z doświadczeniem nowo-kupowanych jednostek jest dziwnie. W niektórych bitwach nowe zakupy mają zerowe doświadczenia. Coś jakby pierwsza bitwa z serii dawała nam wojsko bez doświadczenia. To trochę irytujące. Ilość dostępnych transportów do zwiększenia. W niektórych bitwach AI jest na tyle głupie, że ładuje się w góry zamiast drogą. Tak - przez góry prowadzi prosta droga do VH. Może warto by przesunąć VH odrobinę w bok i wtedy bitwa będzie przebiegała zupełnie inaczej.

Cieszy różnorodność bitew. Szczególnie desanty morskie trzeba planować indywidualnie. Radary, samoloty rozpoznawcze i myśliwce z ruchem fazowym - świetny pomyła aby AI coś widziała. Duże mapy są fajne. Warto by tylko przenieść akcent z torów na drogi (tory rzucają się w oczy dużo bardziej niż drogi). Myśląc o dużych mapach spodziewałem się, że będzie można wymanewrować wroga. Niestety ograniczenia czasowe nie pozwalają na bardziej finezyjne zagrania. Raz udało mi się objechać reconami główne siły które nacierały na mnie.

PS
W pierwszej Delcie był scenariusz z tropieniem Bin Ladena. Chyba nie ma tego wątku albo coś pokręciłem? Nie pamiętam.
Zapisane

Pozdrawiam,
Jaro
------------------------------------------------------
Repozytorium plików instalacyjnych gry:
Dropbox: https://www.dropbox.com/sh/z4l7rs71sxk1jc6/AAD8v6sMojApzyD4NG3IFK4ca?dl=0
OneDrive: https://1drv.ms/f/s!Am2aTZH9AOcoanwyUg8_mMB5lwI
Mario
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1237


« Odpowiedz #64 : Luty 07, 2020, 07:55:45 »

SEALS - ciekawe ale o ograniczonym zastosowaniu (przydali by się w pierwszym scenariuszu) - desant z morza bezpośrednio do pola z flagą. Przy desancie z morza przydatni a na lądzie tylko w specyficznych sytuacjach. Transport z ruchem fazowym daje im mocy ale przegięcie tylko wtedy, jeśli jest dostępny port umożliwiający wystawianie własnych jednostek. W zwykłym lądowaniu z morza mają przewagę nad innymi.

Walka z okrętami podwodnymi - zwykle można je sobie odpuścić bo i tak wycofają się w okolice własnych VH. A jeśli nie to otoczenie dronami i A-10 zwykle załatwia sprawę. Ale gdyby któryć był rakietowy?


Też mam podobne wnioski Smiley.
Seals -przydali by się w pierwszym scenariuszu ( może Gustlik zamienił by w nowej wersji Smiley).


Zapisane

Najjaśniejszy Panie, do prowadzenia wojny potrzebne są trzy rzeczy: pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze.
Strony: 1 ... 3 4 [5]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC