Kampanie OpenGeneral Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Maj 30, 2020, 10:48:20 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Tunis  (Przeczytany 24901 razy)
Szarik
LadderMaster
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 437



WWW
« : Luty 24, 2007, 10:12:33 »

Jak grać aby wygrać?
Zapisane

grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 136


kurde bolek


« Odpowiedz #1 : Luty 24, 2007, 10:17:12 »

zależy, którą stroną chcemy wygrać  Grin

- trzeba zacząć od warunków zwycięstwa - z tego co mi się wydaje Niemcy muszą zdobyć i utrzymać swoje i alianckie VH natomiast alianci muszą tylko zdobyć VH wroga - swoich wcale nie muszą utrzymać i o tym należy pamiętać

- scenariusz ma wiele możliwości wygranej:

Niemcy według mnie muszą zastanowić się, którym skrzydłem atakują, a którym bronią, ja sugeruje atak lewym skrzydłem włosi + niemiecka dywizja pancerna i twarda obrona portu na lewym skrzydle wsparta ewentualnym desantem spadochronowym i zakupem nowych zabawek, lotnictwo powinno trzymać się środka mapy i wspierać w zależności od potrzeby lewe bądź prawe skrzydło (wskazane jest trzymanie go obok "pelotek") no i wiadomo ze do tury kiedy nie pojawia się amerykańskie lotmistrze nie ma co się obawiać ataku aliantów - więc można pośmigać.

Alianci powiem szczerze nie do końca mam na nich pomysł - wymyśliłem sobie żeby siły pancerne trzymać w centrum mapy tak aby szachowały i blokowały ew. ofensywę niemiecka i były gotowe do wbicia się w serce wroga  Tongue (jak blade to blade) natomiast cala piechotę i artylerie pod osłona pelotki uderzyć na port północny a potem ewentualnie w dól, nie obędzie sie przy tym bez działań pozorowanych na południu tak aby (daj boże) odciągnąć z tego rejonu lotnictwo niemieckie...cóż na Janusu ta taktyka nie zdała zbyt egzaminu, ale myślę ze nie jest zła na mniej sprytnych wrogów oraz przy lepszym wykonaniu...
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #2 : Luty 24, 2007, 10:20:02 »

zgadzam się z grishą co do obrony Niemcami i kierunku uderzenia jest to jedyne rozsądne wyjście.-z małą poprawką lotnictwo użyl bym do wsparcia obrony miast....a myśliwce włoskie do osłony bombowców. stworzyłbym 2 grupy uderzeniowe jedna do wsparcia ataku i tam trzymał bym myśliwce poza zasięgiem wzroku.druga do wsparcia obrony.Co do aliantów zdecydowałbym się na atak na port i lotnisko nie zapominając o opl strzelającej na 3 pola-lecz w przypadku koncentracji niemieckiego lotnictwa w tym rejonie proponuje zdecydowany odwrót z rozproszeniem sil.oraz obronę w trudnym terenie. koncentracje sil w rejonie własnego lotniska pod przykryciem opl +o pl amerykańskiej ,jest chyba w stanie utrzymać się tam przez kilka tur....Amerykanie pozorować działania agresywne by przyciągnąć tam lotnictwo niemieckie a nawet może cześć sil pancernych.
Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #3 : Luty 24, 2007, 10:21:51 »

lotnictwo:
- wygrywa ten kto pierwszy uderzy nie powinno się wygrać aliantami jeśli
- atak nie bedzie połączony +i nie dokupi się myśliwca.
- atak przeprowadzony zostanie na włoskie myśliwce-  oczywiście można jeśli niemieckie nie mogą dolecieć.

nie wygrywa się Niemcami:
- jeśli wystawisz na strzał niemieckie myśliwce ME 109
Zapisane
Depet
Gość
« Odpowiedz #4 : Luty 24, 2007, 10:22:39 »

Ja powiem jak wygrałem z STRem w ten scen w MP....generalnie nie znałem taktyki grą lotnictwa i szczerze mówiąc walki powietrzne to była zawsze moja najsłabsza strona....jednak na ziemi udało mi się STRa całkiem ładnie zdominować co pewnie dziś by mi się nie udało...ale:

Niemcy - wbrew pozorom silniejsza strona....jeśli chodzi o lotnictwo teraz już wiem że gdzieś do 4-5 tury gdzie Alianci nie mają jeszcze rozwiniętego "przemysłu" lotniczego Smile można zmaskakrować wroga - polecam skupic się na południu gdzie stacjonują Amerykanie bo to łatwy cel...i północy poniewaz to jedyne miejsce gdzie gracz będzie starał sie cokolwiek "zrobić" - dam przykład z gry z STRem - otóż STR postanowaił zebrać dużą ilość artylerii na północy i zdobyc port - w ciągu jednej tury stracił chyba z 2-3 działa...własny ostrzał artylerią...kontraatak i gdybym wiedział że dalej nic nie miał zajął bym mu najdalej wysunięte VH....jednak że się za bradzo bałem cofnąłem sie na poprzednie pozycje.... Smile - tak więc lotnictwo na południe (Amerykanie) i Północ (ale w odpowiednim momencie w ten sposób żeby bombowce znalazły się w zasięgu naszej p-lotki [3 hexowej chyba])....siły lądowe - przerzuciłem kilka pułków piechoty na północ do portu, reszte cofnąłem za rzeke....dywizje pancerne poszły na środek i czekałem.... Smile STR zaatakował późno gdzieś 15 tura oczywiście wszystko stracił i w następstwie kontrataku przegrał....

Alianci - tu mam wyrafinowany sposób...w 1 turze zdobywam VH jakie się da - to oczywiste Smile...na południu strama się uratowac tyle piechoty ile się da (masakra bombowców) Amerykanami przesuwam się kilka hexów do góry - ale NIE DALEJ i ABSOLUTNIE NIE DO ATAKU NA WŁOSKIE MIASTO bo będzie masakra...Anglicy to porażka - zanim ich Valentiny się doczłapia gdziekolwiek Niemcy mnie wykryją i zmaskarują trzymam więc ich w mieście koło lasu za rzeką i ani kroku naprzód....na środku (tereny górzyste) zdobywam VH i wychodze za rzekę ale uwaznie korzystając z p-lotki - tutaj mozna sie troche przesunąć...gdyż to góry i Niemcy na pewnonie odważą sie tu wejść (STR wjechał czołgiem i piechota je rozniosła Razz )...ale z tych gór nie wychodzimy ! Na północy zbieramy artylerie ale w takich miejscach by wróg o tym nie wiedział i nas bombowcami nie rozniósł....generalnie CZEKAMY NA LOTNICTWO Smile Kiedy je dostajemy, kupujemy jeszcze jeden myśliwiec i czekamy na odpowiedni moment - naszym celem jest Me 109 z dowódcą !!! Jeśli przeciwnik straci to cudo - mamy szanse...oczywiście taktyki walki powietrznej nie bede Was uczył bo z tego jestem najgorszy - posłucham się więc lepszych od siebie - wiem tylko że musimy strącić Me 109 z dowódcą...gdzieś w 10-11 turze gdy "zdobędziemy" panowanie w powietrzu zaczynamy atak na port na północy, jednocześnie atakujemy Włochów armią amerykańską - Anglicy czekają...przeciwnik będzie musiał przerzucić część czołgów ze środka na pomoc Włochom i wtedy ruszamy Anglikami ze środka i z gór....dalej to już loteria.... Smile

nie lubie tego scenariusza - z całym szacunkiem dla Amona może faktycznie Jego scen jest poprawny historycznie ale do gry w Pg 2 się nie nadaje...obie strony sa tu pasywne a główna btwa dbywa się w powietrzu a jak wiemy ten aspekt gry w PG2 jest chyba najbardziej losowy Smile
Zapisane
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 136


kurde bolek


« Odpowiedz #5 : Luty 24, 2007, 10:24:08 »

no dobrze to już wiemy jak grac tylko, że.... podejrzewam, że nasi przeciwnicy doszli do takich samych wniosków Grin
wiec potrzeba asa w rękawie, kruczków i sposobików żeby przy tych samych taktykach a nie watpie ze Oni tez bedą grali podobnie do nas...załatwić przeciwnika...
- kruczek nr 1 dla Niemców - spadochroniarze jak ich wykorzystać każdy wie
- kruczek nr 2 dla Niemców - zwiadowczy i podstępny atak od tyłu...
na razie nic mi więcej do głowy nie przychodzi  Cheesy
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #6 : Luty 24, 2007, 10:26:08 »

grisha z tym atakiem reconem to nonsens jeśli użyjesz go w pobliżu wojska przeciwnika to go tracisz....proponuje zastanowić się nad taktyka - moim zdaniem trzeba Niemców powstrzymać na pustyni by nie mogli uzupełnić zapasów.najlepiej przed Vheksami a obronę Aliantów w centrum proponuje pokonać piechotą.atak aliantów na punkty zaopatrzeniowe Niemców to cel który trzeba odpuścić -lepiej przyjąć taktykę zagrożenia . co powiecie o próbie koncentracji aliantów w rejonie lotniska i zorganizowaniu tam obrony.
Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #7 : Luty 24, 2007, 10:28:09 »

rozegrałem 5 razy Tunis z różnymi graczami dla aliantów istotne znaczenie ma
-obrona swoich Vheksów na polu 7-20.10-17,5-22. leżą one w pobliżu i na naturalnym kierunku natarcia niemieckich wojsk pancernych.utrata ich powoduje zakupy znacznej ilości sprzętu przez Niemców oraz pozbawienie możliwości zakupu sprzętu przez aliantów. ALIANCI MOGĄ TAM ZGROMADZIĆ 3 OPL. I POD ICH OSŁONĄ ZORGANIZOWAĆ CAŁKIEM SOLIDNĄ OBRONĘ.z możliwością przejścia do kontry.
- resztą sil proponuję prowadzić działania manewrowe pozorujące przygotowanie do natarcia - do czasu uzyskania aliantami przewagi w powietrzu.
- Niemcami obronnie przy v-heksach 23-2 i 21-2 oraz przy miastach by alianci nie mogli zdobyć więcej prestiżu
- proponuję wzmocnienie Włochów ppanc i pzkf III.i atak na Amerykanów,r esztą sił spokojny marsz na tzw. rej. lotniska.
- oraz pozostawienie w odwodzie piechoty zmotoryzowanej z gwiazdką
- część sił włoskich pozostawił bym obronnie w Vheksach.
-  ie zapominając o wsparciu ataku opl
Zapisane
Depet
Gość
« Odpowiedz #8 : Luty 24, 2007, 10:29:31 »

rozegrałem 5 razy Tunis z różnymi graczami dla aliantów istotne znaczenie ma
-obrona swoich Vheksów na polu 7-20.10-17,5-22. leżą one w pobliżu i na naturalnym kierunku natarcia niemieckich wojsk pancernych.utrata ich powoduje zakupy znacznej ilości sprzętu przez Niemców oraz pozbawienie możliwości zakupu sprzętu przez aliantów. ALIANCI MOGĄ TAM ZGROMADZIĆ 3 OPL. I POD ICH OSŁONĄ ZORGANIZOWAĆ CAŁKIEM SOLIDNĄ OBRONĘ.z możliwością przejścia do kontry.

To bez sensu - grając Niemcami w życiu nie zapędziłbym się aż tak daleko  Grin - te VH byłyby ostatnimi za które bym się brał...wiem bo właśnie tak zrobiłem grając z STRem..
Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #9 : Luty 24, 2007, 10:30:55 »

jak zdążysz je zająć przed zdobyciem przez aliantów portu z lotniskiem to przekonasz się ze jest sens. możemy w to zagrać by potwierdzić teorie Huh
Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #10 : Luty 24, 2007, 10:32:43 »

cześć

Witam panów strategów, jestem jeszcze w PL i nie mam do dyspozycji PG2, nie bedzie wiec merytorycznie.
Zastanawiając się jednak nad sytuacją i nie tylko w Tunisie.
Mam propozycje, nie wiem czy już zaczęliście się umawiać z przeciwnikiem, ja jeszcze nie, PL. Propozycja jest taka, by na razie odsunąć poszczególne starcia.
Tzn nie grajmy wszyscy na raz, może by tak na początku zagrały osoby ze szczytów. Ktos od nas z pierwszej trójki. Zobaczylibyśmy wtedy jak gra ich extra klasa. Tak jak i my oczekujemy od czołówki porad, tak i tamta czołówka dawała porady reszcie. Zobaczymy co w pustyni piszczy.
Gracz który zagra przedstawi nam opisy starcia, będziemy mogli coś pokombinować itp itd. Później niech zagra kolejny z czołówki i to samo.
A potem się zobaczy. Co panowie na to?? Jest chętny pierwsze starcie ?? Janus ??

Uważajcie tez na Depeta - on ma widać przepastne archiwum, każda porażkę wam wypomni po latach  Grin hahaha
Chciałem już o tym Tunisie z MP zapomnieć a tu niestety nie da rady ... :/

Kolejna kwestia, czemu tak późno powstało to forum. Czas jest istotny, przed świętami zostało zmarnowane sporo czasu.

Co z analizą taktyczną ?? Panowie analitycy, coś zobaczymy ??

pozdrawiam
Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #11 : Luty 24, 2007, 10:33:35 »

mogę zostać 1-szym - tylko jest kłopot potrzebuję tłumacza.... ruskiego mnie w szkole przez 14 lat nie mogli nauczyć. hihi.  Grin
Zapisane
steelfox
Gość
« Odpowiedz #12 : Luty 24, 2007, 10:34:10 »

to jest broń obosieczna ponieważ oni też zorientują się w naszej taktyce, najlepiej rozpocząć wszystkie i potem komentować posunięcia.
Zapisane
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 136


kurde bolek


« Odpowiedz #13 : Luty 24, 2007, 10:35:57 »

ej... nie nie róbmy z gęby...czegoś tam grajmy fair wszyscy na raz...
poza tym sorry ja nie mam zamiaru grać jak ktoś mi każe - mam zamiar grać po swojemu uwzględniając porady innych - co to za przyjemność grac tak jak Ci inni każą to może po prostu wszystkie tury wysyłajmy do rommla albo janusa...?
panowie to tylko fun - według mnie i tak ich rozjedziemy...
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #14 : Luty 24, 2007, 10:38:47 »

Grisha ma racje bez kombinacji lepsi wygrają i tyle to tylko gra.

czy znajdzie się chętny do umawiania mnie naprawdę znam tylko jeden język. Rolling Eyes Arrow Arrow Embarassed
taktyki w tym scenie nie da się z góry zaplanować

A rada na wygraną może być jedna:

- TRZEBA WYGRAĆ BITWĘ LOTNICZĄ ANGOLAMI I NIE DA SIĘ TEGO DOKONAĆ JEŚLI
- NIE KUPIMY MYŚLIWCA ALIANTOM
- ORAZ nie UŻYJEMY myśliwców angielskich i amerykańskich W JEDNOCZESNYM ATAKU
- NIE ZNISZCZYMY W PIERWSZYM ATAKU MINIMUM 2 MYŚLIWCÓW NIEMIECKICH A NIEWŁOSKICH (OSTATECZNIE MOŻE BYĆ 1 WŁOSKI)

jak to zrobicie???

Na lądzie trzeba bronić rejonu lotniska 3 wiktory heksy to dużo pkt na zakupy dla Niemców.
Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC