Kampanie OpenGeneral Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Maj 30, 2020, 11:59:32 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Taktyka Tunis  (Przeczytany 36560 razy)
STR
Generał brygady (Brigadier General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 262


« Odpowiedz #30 : Luty 25, 2007, 09:01:51 »

cześć

Cóż pułapka północna wydaje mi sie coraz bardziej ryzykowna  Roll Eyes
Ze względu na możliwość szybkiej utraty plot.
Plot jest prawie w każdej sensownej dla mnie [i Francuzów] okolicy do wykrycia i wykasowania. Ja przedstawiam manewr z ustawianiem plot jak najbliżej lotniska.
Poniżej jakie ma maksymalny dojazd w 2 ruchach. Dwa obrazki.



Z poniższego obrazka widać ze samoloty są bardzo blisko:



Maksymalny zasięg samolotów z pozycji startowej:



Wyskakuje na kontrole Włochem i mam ją na widelcu, następnie bum bum, czekam na pojawienie sie alianckiego lotnictwa. Przezornie nie obstawiam bombowców osłoną myśliwską. Uważam ze strata 1 bombowca jest warta wykasowania 2 samolotów angielskich. O ile sie wróg połakomi na nie.



pozdrawiam
Zapisane

STR - PL
Depet
Gość
« Odpowiedz #31 : Luty 25, 2007, 09:03:19 »

STR jestem pod wrażeniem Twoich postępów jeśli wolno mi w ogóle oceniać kogoś już prawdopodobnie silniejszego ode mnie....

DOKŁADNIE W TEN SPOSÓB MÓJ PRZECIWNIK STRACIŁ 3-HEXOWA P-LOTKE. Ustawił ją standardowo na środku w górach....podleciałem kontrolni włoskim myśliwcem bo to g***** i tak się dno niczego nie przydaje....patrze a obok stoi sobie p-lotka...szybko nalot Ju i z p-lotki 10/10 nic nie zostało a ja straciłem 3 punkty....obok była artyleria to zdjąłem ją Stukasem....i teraz mam jeszcze nadzieje że mój przeciwnik będzie tak naiwny że pokusi sie ze złości zdjąć tego myśliwca....a wtedy 2 spity pójdą w odstawkę....Panowie NIE RYZYKOWAĆ z PUŁAPKAMI z P-LOTKAMI....nie warto...lepiej przeczekać spokojnie koło lotniska - więcej....wpuścić Niemców żeby w 5-6 turze wyprowadzić tak druzgocący kontratak że Niemcy nie będą mieli szans.....
Zapisane
STR
Generał brygady (Brigadier General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 262


« Odpowiedz #32 : Luty 25, 2007, 09:04:56 »

STR jestem pod wrażeniem Twoich postępów jeśli wolno mi w ogóle oceniać kogoś już prawdopodobnie silniejszego ode mnie....

Nie bredź Smiley
A co do reszty ok.
Tzn ja jeszcze nie wiem jak postąpię, zapewne wyjadę na południe do ciepłych krajów z plot angielską, do siostry z lotniska. Co dwie to nie jedna. Co ze zrzutami z pola walki, można je wstawiać czy nie ??

pozdrawiam
Zapisane

STR - PL
steelfox
Gość
« Odpowiedz #33 : Luty 25, 2007, 09:06:19 »

Tędy wykonaj ruch opl, i w drugim ruchu masz gotową pułapkę oraz ochronę, zaraz potem nadciągają spity, formalnie w 3 a realnie w drugiej



Plan strategiczny w szczegółach wg mnie:

Zapisane
STR
Generał brygady (Brigadier General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 262


« Odpowiedz #34 : Luty 25, 2007, 09:08:00 »

cześć

Widzę że plot już jedzie w inne miejsce. Zakładane pozycja przez Ciebie jest ok, sam obieram teraz ten kierunek. Proszę tylko pamiętaj czy na górze czy na dole samotna plot ginie pod Ju czy Stukasem. Wydaje mi sie ze należy ja tak wykierować by spotkała sie jak najszybciej ze swoją, 40 mm, siostrą stojącą przy lotnisku.
Sprawdziłem to doświadczalnie, jest możliwości połączenia wszystkich [3] plot w jeden organizm. oczywiście jeśli wróg pozwoli, mi pozwolił to uczynić. Czekam teraz kiedy mi wjedzie w kociołek lotnictwem. Zobaczę jak sie moje trio sprawuje w boju  Smiley

pozdrawiam
Zapisane

STR - PL
steelfox
Gość
« Odpowiedz #35 : Luty 25, 2007, 09:08:46 »

Liczę na pułapkę, a niebieski to mój przeciwnik, ja tak opl nigdy bym nie postawił. na czerwono jest moja reakcja na ruchy przeciwnika.
Zapisane
Rommel
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 528



« Odpowiedz #36 : Luty 25, 2007, 09:19:28 »

Panowie, moje zdanie jest takie "Gra się tak jak przeciwnik na to pozwala".
W tym scenariuszu Niemiec rozdaje karty.
Moja taktyka gry aliantami polega na "wykorzystywaniu błędów Niemców".
Cel nr.1 zniszczyć zwiada.
2. Probować wywalczyć panowanie w powietrzu.
3. Będę sie modlił o to by Avenger podzielił niemiecka 10 DPanc.
Aliantami bede atakował agresywnie tam gdzie będzie najsłabszy, a gdzie będzie silny będę sie cofał.
Przecież 10 DPanc nie może być wszędzie,co z tego ze zdobędzie VH aliantów, skoro go nie zabezpieczy, z powodu szczupłości sil Niemieckich.
W lotnictwie niemieckim najgroźniejsze są bombowce i jeżeli nadarzy sie okazja to jestem w stanie poświęcić swoje myśliwce by zniszczyć bombowce.
Niemcami będę prowadził agresywna obronę i na pewno nie myślę o żadnych rajdach na tyły aliantów, nie planuje używania spadochroniarzy na tyłach. Nie zamierzam rozdrabniać 10 DPanc i będę starał sie maksymalnie wykorzystać lotnictwo Niemieckie do 5 tury.
Ma tez nadzieje ze Avenger nie pokrzyżuje moich planów!!
Zapisane
Depet
Gość
« Odpowiedz #37 : Luty 25, 2007, 09:24:50 »

Masz słabego przeciwnika ....gdybym się zorientował że zbierasz tak dużą liczbę dział art. to bym Ci je w 1-2 tury rozniósł na strzępy....pozoracja mi sie podoba bo jeśli koleś ruszył się swoimi spadochroniarzami a Ty masz jednostki w transporterach to nawet warto poświęcić jedną żeby zdobyć tamtejszy hex....zupełnie nie kumam kolesi po jaka cholerę całe lotnictwo zebrał na skraju lasu....powinien na północy Cię masakrować korzystając z tego że nawet w 4 turze można sobie tam nieźle poczynać gdyż myśliwce które dostaje się w 5 turze nie dolecą do tamtego rejonu....generalnie nie mam wątpliwości że wygrasz bo jeśli to już jest 3 i 4 tura i koleś nie rozwalił Ci ani p-lotki, ani dział art. ani żadnego spita to już na 100 % wygrałeś...

U mnie jest nieco ciężej choć facongrande mistrzem nie jest i to widać - wydaje mi się że jest nieco słabszy ode mnie...ale i tak w kilku miejscach mnie zaskoczył...przede wszystkim zmasakrował mnie na północy - straciłem prawie wszystkie działa art. choć miałem je w rozsypce....co gorsza zebrał tam całkiem spora część 10 D.Pz i jak ruszy nią teraz do przodu razem z "obroną" portu to nie ma szans - przejedzie prze ze mnie walcem - cofnąłem się już więc definitywnie do lotniska i czekam na lotnictwo - wygląda to teraz trochę jak panika....

Gorzej u mojego przeciwnika jest z matematyką i grą myśliwcami - stracił już Me 109 bez dowódcy, p-lotke....nie dał się jednak nabrać na pułapkę i nie wiem gdzie są jego spity więc po tej turze (03b) bombowcami zaatakuje TYLKO cele najwyżej położone - pewnie niedobitki artylerii i cofnę się do własnych p-lotek czekając aż wystawi któryś ze swoich lepszych myśliwców....

Na razie nie jest źle ale na lądzie przewagę ma mój przeciwnik....

I to jednocześnie ostatnia moja relacja...zabieram się do nauki...powodzenia życzę Wam !
Zapisane
steelfox
Gość
« Odpowiedz #38 : Luty 25, 2007, 09:27:20 »

Żeby rozpoznać działania przeciwnika, musi być w zasięgu Twojego widzenia, a on użył Luchs'a w środku pola natomiast na północy jest ślepy, a do tego pewien że ma tam przewagę. Utwierdzałem go w tym przekonaniu systematycznie wycofując się przed jego siłami tak aby tracił je z pola widzenia, jednocześnie podciągając z drugiej strony wsparcie.
Zapisane
steelfox
Gość
« Odpowiedz #39 : Luty 25, 2007, 09:28:36 »

Masz słabego przeciwnika ....

 A może ja jestem dobry  Grin
Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #40 : Luty 25, 2007, 09:31:15 »

Szkoda, że panowie nie grają z Oblivionem.
Ma ciekawy patent na grę Niemcami w 7 ture pozostały mi w zasadzie jednostki w rejonie 3 Vcheksów przy lotnisku oraz resztki Amerykanów. na szczęście wyszła mi udana kontra aliantami więc cień szansy pozostał , pytanie na jak długo.
gdyby w przedziwny sposób nie odkrył mych mysiliwców w 4 turze nie poczynał by sobie tak śmiało
na szczęście 3 opl są razem i kryją się na wzajem a do tego w 1 lini mam ckm za nimi czekały gotowe tanki do kontry
z powodzeniem urzyte pojechały mu altylerję 2 tanki i piechotę zmotoryzowaną oraz opl.
pozostał mu tygrys ,Włoskie jednostki i trochę piechoty rozpoznanie utracił w 5 turze.
« Ostatnia zmiana: Październik 14, 2007, 11:40:06 wysłane przez Janus » Zapisane
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC