Kampanie OpenGeneral Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Maj 30, 2020, 11:50:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Giganten an der Weichsel  (Przeczytany 34862 razy)
Depet
Gość
« : Listopad 03, 2007, 06:14:24 »

Jutro zaczynamy nowa grę reprezentacyjną z klubem Panzerligi - przygotowałem więc krótki screen taktyczny dla tych co sobie nie radzą z LG Suite.



Warunki Zwycięstwa:

Niemcy - czarne okręgi,
Rosjanie - pomarańczowe okręgi,

Jak więc widać warunki są proste - zdobyć wszystkie złote i żółte hexy przeciwnika - swoich NIE TRZEBA utrzymywać.

Uzupełnienia:

Niemcy - czarne prostokąty (w środku numer tury oznaczający czas przybycia),
Rosjanie - pomarańczowe prostokąty (w środku numer tury oznaczający czas przybycia),

Nie ma tego wiele - Niemcy dostają bardzo silną Dywizję Pancerną HG w pierwszych 6 turach i to musi im wystarczyć. Sowieci mają posiłki trochę rozrzucone (34 Gwardyjska Dywizja Pancerna) ale również po turze 7 nic więcej nie dostaną.

Uwagi:

Proszę zwrócić uwagę na zamalowane kółka. Są to lotniska polowe + pola supply których jednak nie widać NA MAPIE !!! Czyli gdyby były widoczne byłyby to takie "zielone" prostokąty i takie są ale ich NIE WIDAĆ - jednak jeśli coś kupimy będziemy mogli rozstawić nowa jednostkę w tych miejscach - zarówno lądową jak i powietrzną !! Lotniska polowe pojawiają się w turze 4 !!!

Zachęcam do dyskusji nad strategią zastosowana w tym scenie właśnie w tym wątku.
Zapisane
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 136


kurde bolek


« Odpowiedz #1 : Listopad 08, 2007, 10:47:26 »

hmm gralem to dziesiatki razy i dalej nie mam sposobu na sensowna gre niemcami....pozatym, że trzeba trzymac sily pancerne w 2-3 zgrupowaniach i powoli spychac ruskich do Wisly...
a potem uderzyc w najslabszym punkcie...natomiast jezeli ruscy wycofaja zbyt duze sily czolgowe i artyleryjskie za Wisle to praktycznie nie ma szans na przejescie rzeki... za malo czasu aby przegrupowac np. cala artylerie w jedno miejsce i tam powalczyc...
kiedys probowalem szybko zdobywac polnocny bród, ale na ogól jest to zbyt ryzykowne... nawet dla mnie ;-)

co do ruskich mozliwosci jest na prawde wiele - nimi mozna probowac zrobic ...wszystko

wazna na tym scenie jest umiejetnosc walki taktycznej czolgami:
1/oslabianie przeciwnika 2/overrun 3/wycofanie na bezpieczna pozycje - czyli metoda kąsania z minimalnymi stratami wlasnymi - co np. doskonale robi Ratig

ja chyba postawie na... krwawą jatkę
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Roberto_tr
Pułkownik (Colonel)
*
Offline Offline

Wiadomości: 230



« Odpowiedz #2 : Listopad 08, 2007, 11:43:32 »

To ja od razu podpowiem, że tak mogą zagrać tzn wycofać się za Wisłę, pilnując brodów.

Skąd wiem ? Gram to teraz z Infernalex'em i napisał mi kiedyś że grał w to parę razy w swojej lidze i nauczył się od innych. Co zrobić aby Ruskich przegonić to sam nie wie Cheesy

Dla tych co nigdy nie zetknęli się z ich efilem zwracam uwagę na spadochroniarzy, tzn dwa razy zdarzyło mi się że nadleciał samolocik, wyrzucił chłopaków, wylądowali i jeszcze mnie zaatakowali. Wszystko w jednej turze, ale trzeba oczywiście po dotarciu samolotem zostawić sobie trochę wolnego ruchu inaczej z takiego manewru nici.

No i to lotnisko co się pojawia można dość łatwo zniszczyć np desantem. Wystarczy jeden oddział u rusków i jeśli nie ma tam jakiejś artylerii to po lotnisku Smiley A Niemcom ciężko będzie bez tego lotniska ...

Reszta "ciekawostek" jest raczej standardowa jak na ich efile Wink tzn kończące się paliwo samolotom, mogą sobie zaatakować i odlecieć, antitanki wspierają obronę i jak coś mi się jeszcze przypomni to się odezwę Smiley


Przypomniało mi się Smiley

Wszystkie jednostki przeciwlotnicze (obojętnie czy samobieżne czy nie) u Niemców mogą atakować jednostki naziemne, tak więc mamy jakby dodatkową artylerię.
Co ciekawe, jeśli zaatakujemy taką p.lotką to wroga artyleria i antytanki nie dają wsparcia. Nie wiem jak jest u Ruskich, ale chyba podobnie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2007, 01:06:05 wysłane przez Roberto_tr » Zapisane
Depet
Gość
« Odpowiedz #3 : Listopad 10, 2007, 02:39:34 »

Heh wstyd się przyznać ale w ten kultowy scen gram dopiero 1 raz...  Tongue

Moim zdaniem wiele racji zawartych jest w poście grishy - zgadza się Niemcami jest tutaj ciężko ze względu na to ze maja zaledwie kilka kluczowych jednostek pancernych i jeśli je stracą to w zasadzie koniec gry.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na dość szczególną różnicę - ten scen diametralnie różni się od swojego odpowiednika w RSF !!!

O ile w RSF ruski sprzęt pancerny samodzielnie niewiele może zdziałać (nawet ISU-122 w konfrontacji z Pz IV wychodzi nieźle poharatane) to w PL sytuacja jest zupełnie inna - KV, ISU są naprawdę bardzo silne...

Wydaje mi się że przy odpowiedniej grze Ruskimi w PL - Niemcy nie mają żadnych szans...na RSF da się ale trzeba grać bardzo uważnie...na południu w stylu: doskocz, rozwal, wycofaj się. Z kolei na północy jak najszybciej przełamać obronę POD VH - tam jest tylko kilka ppanców i nawet za pomocą 2 Panther + 1 JgdPathera można się przebić łukiem na tyły odcinając części jednostek możliwość wycofania się za rzekę.

Nie bez znaczenia jest też tutaj fakt że na PL ppance mają supporta i są znacznie bardziej uciążliwe; to że niemieckie recony nie mają możliwości ataku (dziwne ??), że samoloty maja paliwo i recona lub ze transportery nie mogą strzelać - wszystko to w zasadzie jest na korzyść Ruskich więc nie widzę tutaj raczej możliwości wygranej Niemcami i skupię się raczej na ostrożnym ataku - wyparciu sił wroga jak najdalej z planszy.
Zapisane
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 136


kurde bolek


« Odpowiedz #4 : Listopad 10, 2007, 05:22:25 »

Cóz gra sie jak przeciwnik pozwala - my np. grajac w to z kolega Von Stranskym (on ruskimi) urzadzilismy sobie rzeznie spotkaniową w wyniku ktorej ja na poludniu juz przeszedlem Wisle i rozpoczynam rajd na polnoc...a na północy moje niedobitki HG wycofuja sie pod huraganowym ogniem ppanców (ale tych 76tek) i artylerii...na szczescie wiekszosc czolgow mu wybilem heh
Jako rusek po ostrej walce wycofalem sie za rzeke...on odbudowal swoje sily i szykuje sie do szturmu przez Wisle. No ale to wszystkow grze poza-pojedynkowej. Bo jesli chodzi o moje przeciwnika z PL to nie dostalem od niego zadnego ruchu jeszcze Sad
Zapisane

wino, kobiety i PG2
ratig
Gość
« Odpowiedz #5 : Listopad 11, 2007, 10:55:36 »

A ja dostałem ale nie mogę odpalić jego tury a przyczyną jest to że chyba wysłał ją bez zipowania albo moj gemset się źle zainstalował. Szczerze powiem, że dla mnie to trochę upierdliwe grać co chwila na różnych efilach no ale zawsze jakieś nowe doświadczenie.
Zapisane
Bayerlein
Gość
« Odpowiedz #6 : Listopad 12, 2007, 07:46:23 »

A zauważyliście że wszystkie myśliwce w e-filu PL mają włączony combat support? Powoduje to, że jak atakujesz bombowacami w osłonie myśliwskiej (i to np. 2 myśliwców) to bombowiec staje się maszynką do zabijania. Tak samo przy ataku myśliwcami...W połączeniu z reconem daje to niesamowite możliwości.
W ogóle te myśliwce są jakieś strasznie dziwne - widzą na 5 pól, gdy np. bombowce tylko na trzy.

PS. Gram z M.Kesslerem. Powiem szczerze - jak narazie popełnia dość szkolne błedy, po 3 turach stracił już (w obydwu grach) 2 panthery, 1 PzIVH, 1 jagdpanthera, 1 art, 1 Pak 88, rozpoznawczą strzelająca na 2 pola i z 2 piechoty oraz 3 t-34/85, 1 KV-85, 2 Su-76, 1 art,2 piech. za cene 2 p-panc rosyjskich i lekkiego pokiereszowania mojego ruskiego myśliwca. Wszystko więc idzie zgodnie z planem Smiley
Zapisane
pepe1941
Gość
« Odpowiedz #7 : Listopad 12, 2007, 08:15:02 »

Chciałbym lekko nadmienić iż w moim przypadku, plan miałem dobry do 2 tury.  Tongue Niestety po 3 turze gdy nastąpiło małe starcie, dostałem po dupie z powodu niezbyt udanego ustawienia, i wyszły na jaw wszystkie różnice opisane w powyższych postach, mam na myśli wspieranie obrony przez ppanc, działa samobieżne itp.  Cry
Jakoś mój przeciwnik nie kwapi się do popełniania rażących błędów.
Ponadto w ostatnich turach  jakie rozgrywałem posypała się ładna wiązanka w kierunku monitora. Powodem tego faktu było zupełna  nie łaskawość komputera, aby zniszczyć ISU-122 z wartością 8 atakowałem Pantherą, Stugiem, Jagpanther, Bombowcem HS 129b, oraz PSW 234/4  Angry Angry (w troche innej kolejnosci)-  myśle że wszystkie znane mi przekleństwa się posypały.
Cóż innym walczącym generałom życzę samych sukcesów Wink
Zapisane
Foit
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 77


« Odpowiedz #8 : Listopad 19, 2007, 05:10:23 »

Coż, ja rozegrałęm tylko jedną ture z Marxmanem więc ciężko powiedzieć cokolwiek , dość dziwen są recony bez możliwości ataku i samoloty widzące na 5  heksów.  Marxmann wysłał mi ture pierwszą dziś więc pewnie to potrwa troche zanim coś sie wyjaśni tym bardziej , że jak dostałem turę to byłem w lekkim szoku heheh pełen nieświadomości że , gram a nie jestem rezerwowym jak mnie poinformował Szarik,  heheh .
Zapisane
Depet
Gość
« Odpowiedz #9 : Listopad 19, 2007, 05:43:52 »

Heh...w mojej grze mam już turę 6 i muszę powiedzieć że powoli odzyskuję inicjatywę - przeciwnik miał obcykane pierwsze tury i na tym ich dziwnym efilu dał mi nieźle popalić ale teraz zaczyna popełniać błędy i wycofuje się...nie zmienia to jednak faktu ze jest to jeden z lepszych przeciwników jacy mi się ostatnio trafili.

Niemcami przycisnąłem i pomimo tego iż poniosłem olbrzymie straty (na południu została mi tylko 1 Panthera i 1 StuG...PZ IV musiałem oddelegować do obrony lotniska polowego) to wykosiłem Ruskich i powoli przymierzam się do przejścia przez Wisłę...Na północy dziwna sytuacja - zagrałem ostrożnie i przeciwnik myśląc że się boję zaatakował pierwszy ! Szybka kontra i i cały sprzęt pancerny Ruskich poszedł do piachu za cenę zaledwie 1 Panthery...dlaczego więc dziwna sytuacja ? Ano dlatego że przeciwnik szybko zwinął niedobitki i wycofał się za Wisłę...Jesli dodać do tego te posiłki w postaci ISów jakie tam dostał nie mam aktualnie żadnych szans przedostać się tam na drugą stronę...Przeorganizowałem więc wojska i ściągam tam jak najwięcej artylerii - muszę go odrzucić jak najdalej od brzegu i wtedy zadam ostateczny cios (mostowcy już się niecierpliwią Tongue)...

Ruskimi - no cóż co tu dużo mówić...powoli niszczę wszelkie próby ofensywy Niemców...odbiłem środkowy hex za pomocą spadochroniarzy, na południu zebrałem resztki czołgów i wyszedłem z całkiem niezłą kontrą (1 Panthera + 1 JgdPanthera + 1 Pz IV do piachu) - kto wie może nawet uda się  zająć wszystkie południowe VH.

Ogólnie Panowie generałowie - jeśli wolno mi coś doradzić zalecam ostrożność Niemcami - kąsać, kąsać i wycofywać się - nie atakować na szajbę bo ruski sprzęt w tym efilu nie jest dużo gorszy od niemieckiego i może narobić sporo bałaganu w kontrze !

A Ruskimi to chyba oczywiste - czekać, nadarza się okazja pojechać co się da pancernego u wroga...jak widzimy że już nie utrzymamy frontu - wycofać się za rzekę..w sumie nic trudnego.
Zapisane
Foit
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 77


« Odpowiedz #10 : Listopad 26, 2007, 02:01:06 »

Ja mam ture 3 , zarówno ruskimi jak i niemcami na południu idzie mi nieźle. Natomiast na górze niemcami troche zbyt ryzykownie pojechałem altylerią i mi ją dopadł i podniszczył, udało mi się ją wycofać  i może uda mi się ją naprawić ale jeśli pojedzie rozsądnie samolotami to po niej a do tego brak mi wsparcia.  Ruskimi na górze też mi idzie nieźle.

Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #11 : Listopad 27, 2007, 07:27:06 »

hym
ja jestem po turze 8 i przyznam ze przeciwnik popełnił szereg błędów ruskimi.
1-próbował zająć niemieckie lotnisko mysiląc ze nie bronię tego rejonu (przez 3 tury scigałem jego wojska  i jestem juz za linią lasu)
2-próbował osłonić swój odwrut jego wojska osłaniające przestały istnieć.
niemcami próbował dojechać do przeprawy w rejonie lotniska w dwóch turach stracił pod zmasowanym uderzeniem wiekszość wojsk pancernych oraz altylerję (pozostało mu w 8 turze 2 pantery tygrys  oraz tygrys królewski jak i elefant)
na prawym skrzydle obaj udajemy ze chcemy sie tam przeprawić.
(ale ja to zrobię w stosownym momencie)
Co do moich spostrzeżeń
lotnictwo zdecydowanie pomaga w wygraniu tego scena
niemcami trzeba bardzo ostrożnie i pod przykryciem altylerji wtedy przeciwnik (rosjanie)
Lamią sobie zęby na pepancach niemieckich i kontra niemieckich tanków powinna załatwić sprawę jest jedno ale rosjanie nie mogą być skoncentrowani bo mogą niezile się odgryżć.
pantery sa słabe i nieodporne na atak JS-1
warto poszanować rosjan by zmasowanym udeżeniem wyczerpać niemiecką altylerję(ja dopadłem ją w transporcie hihi) potem pojechać opl t-34 -lotnictwo i jazda na całego (naprawdę niezła zabawa)
niemcami trzeba uważać na ppance rosyjskie potrafią tygrysa królewskiego niezile pocharatać.
niemieckiego bombowca na spoko załatwia atak rosyjskich mysiliwców ale nie moze go osłaniać ME 262.
co do taktyki niemcami - osobiście uważam ze trzeba ruskich pojechać przed przybyciem posiłków
ale trzeba to zrobić całością sił niemieckich nie bawiąc sie w dzielenie sił ,oczywiście po uprzednim zabezpieczeniu przeprawy po prawej stronie niezbednym minimum .(*czyli taka ilościa sił by zniszczyć 2 jednostki przeprawowe nim rozstawia sie na rzece (3 jednostki altylerji . pantera, jagdpantera,panzer IV i jeden pepanc z mozliwoscią poruszania sie jak rekorn)
mozna tez zniszczyć rosjanom wojska saperskie lotnictwem by utrudnić  przybycie posiłków.
gdy to sie nie uda bronić twardo przeprawy na prawym skrzydle cofnąć sie niemcami by rosjan sprowokować do ataku  oraz podzielenia sił i skontrować .

pozdrawiam GJ.

ps- dzięki Pepe za info na zlocie naprawdę przydało mi się .
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2007, 11:06:53 wysłane przez Janus » Zapisane
Janus
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 732


« Odpowiedz #12 : Listopad 30, 2007, 11:13:44 »

 Grin
obecnie tura 11 zdaje sie ze jesili niczego nie kupił to pozostało mu
niemcy - 1 jagdpanzerIV piechota i oplotka.
rosjanie- 1-JS ,1 t-34 kilka jednostek piechoty ,1 altylerja
i zdaje się ze scigam się sam ze sobą stawiając sobie pytanko niemcy wygrają szybciej czy ruscy Grin
Zapisane
Bayerlein
Gość
« Odpowiedz #13 : Grudzień 02, 2007, 04:08:59 »

Zakończyłem grę z M.Kesslerem zwycięstwami BV (Rosjanie - 12 tura, Niemcy -13 tura). W jednej i drugiej grze postawiłem na atak na południu, gdzie Niemcy są dość słabi (a więc wzmocniłem ich tam) co z kolei stanowi dużą szansę dla Rosjan, przy ich ostrym i skutecznym ataku. Ogromną rolę odegrało lotnictwo, co było spowodowane e-filem PL (recon, combat support myśliwców), szczególnie po stronie rosyjskiej. Jagdpanthera czy panhera po ataku lotnictwem stanowi łatwa zdobycz dla T-34/85 czy KV-85, nie mówiąc o ISU. W trakcie gry okazało się zę jedyną naprawde skuteczna bronią przeciw IS-2 (gdy go nie zaatakowałem go lotnictwem lub artylerią) to jagdpanthera (szczególnie ta z dowódcą) Nawet Tiger II miał wynik remisowy lub co najwyżej 0:2.
Około 6-7 tury, po wygranych pierwszych starciach, przestałem przejmować się taktyką i parłem naprzód metodą walca parowego. Wynik: Niemcy - zniszczyłem 24 czołgi (jeden się ostał) za cenę 2, Rosjanie  - zniszczyłem 15 czołgów za cenę 9.

pozdrawiam
Zapisane
Foit
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 77


« Odpowiedz #14 : Grudzień 04, 2007, 11:12:14 »

Ja mam ture 6 i troche sytuacje zawaliłem. Przeprowadził dość udaną kontre ruskim na PD z za rzeki i wykończył mi uszkodzony sprzęt ale zatankowałem moje czołgi, ściągnołem troche woja idącego już na PN wzdłuż rzeki i jak wejdzie głębiej to skasuje go w następnej turze i będę mógł przejść na drugą stronę, niestety nie zorientowałem się z tankowałem samolotów i straciłem  HS. Wylądował też spadachroniarzami na PD koło lotnisk i je zdobył ale odbije je dość szybko raczej bez nadmiernego  osłabiania sił atakujących. Na Pn nie mam koncepcji  wykasowałem mu troche dział i piechoty ale wiem że w nastęnej turze wejdą mu tam świerze siły pancerne więc może być kiepsko.

Ruskami ściagm go na południu i koncentruje czołgi na PN,  uszkodziłem mu dwa Tigerynana  PN do 1pkt niestety nie udało się ich zniszczyć , też zawaliłem troche z samolotami ale powinno się udać przeprowadzić zmasowany atak za mniejwięcj 2-3 tury. Uderze też 3 czołagmi w przerwie między lasem wraz z częścią sił które zdobyły Heks środkowy w kierunku lotniska polowego.

Ogólnie nie jest źle ale trochę zawaliłem niemcami w 6 turze.
Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC