Kampanie OpenGeneral Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Sierpień 16, 2022, 02:45:38 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PG I - dyskusja ogólna  (Przeczytany 49263 razy)
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« : Czerwiec 21, 2011, 05:43:46 »

1. najważniejsze różnice PG1 i PG2. (zakładam że znane są różnice pomiędzy OG a PG)
a) brak liderów
b) w każdym scenariuszu obowiązuje limit ilości jednostek Core i Aux.
c) supply nie uzupełnia całości zapasów tylko część i jest zależna od pogody.
d) nowo zakupione jednostki można postawić w dowolnym własnym miasteczku pod warunkiem że w jego strefie kontroli  nie znajduje się wroga jednostka.
e) ruch i atak można wykonać tylko razem. opcje nie są rozdzielone. Nie da się użyć jednostki, zrobić akcję inną jednostką i potem dopiero przesunąć poprzednio użytą. Dlatego używanie artylerii jest bezcelowe, zwłaszcza że cover fire daje zawsze tylko sąsiadującym jednostką i zawsze tylko jedna artyleria.
f) niemieckie jednostki są twardsze w 1 niż w 2, alianckie przeciwnie. Nawet da się powalczyć własnym czołgiem z ruskimi czy amerykańskimi tankami.
g) zasięg artylerii to tylko 2 lub 3 hexy, ppanc zawsze 1hex.
h) scenariusze pozwalają na znacznie większe pole manewru. Organizacja dowodzenia jest na poziomie wyższym niż taktyczny ale nie jest to pełny poziom operacyjny. Coś pomiędzy.
i) i wreszcie: jednostki odkrywają wszystko na całej długości przebytej drogi w zasięgu widzenia. dotyczy to zwłaszcza samolotów które zostawiają za sobą pas rozpoznanej ziemi.
j) rozwiązanie jednostek nie zwraca prestiżu.
k) samoloty też mają paliwo i spadają jak się skończy.
l) nie ma overrun attack.

całość dotyczy kampanii PG1 z naciskiem na kampanie '39.
ustawienia:
easy, med, hard, set i nad tym ostatnim się pochylę:
Good AI -> ? nie widzę różnicy w działaniu AI
Enemy Exp -> ile nowe jednostki przeciwnika będą posiadały expów na początek. +0 znaczy się ze do roku 1940 nowo postawione jednostki nie będą miały wcale expów, od 41 100exp (1gwiazdke) itd. +1 (hard) już w Polsce można się spodziewać jednogwiazdkowców. Ustawienie +2, +3 pozostawiam ekstremalistą.
Enemy Prest - ile przeciwnik będzie dostawał prestiżu extra. Przy ustawieniu +2 (hard) jest jeszcze w miarę ok. Przy +3 trzeba się nastawić na czasem irytujące likwidowanie punktu oporu otoczone 3 rzędami obrońców.

osobiście zalecam poziom med, ew. z podniesionym Enemy Prest +1 lub +2.
poziom hard (Enemy Exp +1) jest o tyle skomplikowany ze kampanie 43 na tym poziomie są już dość znacznie problematyczne. Kampanie 39 rozgrywa się za to bardzo przyjemnie.

2. Zasady skutecznego prowadzenia kampanii (większość można z powodzeniem przenieść na grunt P/OG):
a) Jednostki Core nie mają prawa być stracone. Od tego jest Aux.
b) Jednostki Aux nie mają walczyć i zdobywać expów. Od tego jest Core.
c) z punktu 1d) wynika jedna z dwóch konieczności: obstawianie siłami własnych VH albo zajmowanie wszystkich terenów zabudowanych.

poboczne zasady pozwalające zaoszczędzić nieco prestiżu:
- nie upgradujemy jednostek jeśli nie poprawia to znacząco ich parametrów.
- nie używamy zwykłego uzupełnienia dla jednostek Core. W ogóle jeśli nie jest to niezbędne to nie uzupełniamy nawet elitarnie jednostek Core w czasie trwania scenariusza.
- nie wykonujemy overstrength na jednostce zanim nie uzyska ona 500exp (5 gwiazdek)
- nie kupujemy jednostek tymczasowych patrz 1k)

Jedna jedyna zasada gry kampanii na poziomie hard dotyczy pierwszego scenariusza:
Polacy nie powinni zakupić tam żadnej jednostki zanim czegoś nie stracą. Jeśli to zrobią postawią w Kutnie ppanc z 1 gwiazdką, a potem za nią artylerie z 1 gwiazdką i o MV możemy zapomnieć. Zatem zasada jest prosta zablokować miasta zanim zabije się cokolwiek. Poza tym nie ma różnic oprócz oczywiście nieco większych strat własnych.
Zapisane
Gustlik
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6900


"Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz..."


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 21, 2011, 05:56:18 »

Przeniosłem, wydzieliłem i przykleiłem tutaj. Jak sie temat rozwinie i chętnych przybędzie to możemy pomyśleć o osobnym subforum dla PG1.
Zapisane

"You'll take my life but I'll take yours too
You'll fire your musket but I'll run you through
So when you're waiting for the next attack
You'd better stand there's no turning back"

EFILE, KAMPANIE:
http://opengeneral.pl/
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 21, 2011, 06:17:28 »

kolejność wykonywania zakupów sprzętu (w ramach limitu)
mysliwce (6), czolgi(9), piechota(9), bombowce(6), ppanc(6), inne.
w nawiasach podałem optymalną ilość sprzętu. oczywiście każdy gra inaczej więc proporcje będą inne.
Kolejność jest taka gdyż:
1. mysliwce - ich exp jest niezwykle ważny, żeby szybko (max 2-3 tury) i tanim kosztem (bez strat) uzyskać pełne panowanie w powietrzu. dlatego kupuje 5 lub 6 mietków już pod warszawą. świetnie zdobywają expy strzelając do sprzętu wiszącego na wiśle, bugu czy narwi.
2. czołgi. Już w pierwszym scenariuszu kupuje 4 Pz1a. kosztują 12pp, a świetnie blokują polskie miasta przed wstawieniem nowych jednostek. robie im upgrade dopiero w norwegii na PzIVD. poza tym czołgi są potrzebne do krojenia siły żywej przeciwnika, której będzie wiele.
3. piechota - obrywa najbardziej, więc potrzeba, żeby była dobra. Zasada jest taka że jak piechota ma 1 gwiazdkę to zamieniam na pioniere w SPW.
4. bombowce, a w zasadzie Ju87B od bałkanów D. Kupuję na końcu bo one i tak najszybciej złapią expy. FW-190 czyszczą niebo w 2-3 tury, potem pozostaje pole do popisu dla Ju.
5. 8.8ATG. ta piekielna machina jest w zasadzie samodzielnym "nie do przejścia" punktem obronnym. Ma jeszcze jedną ciekawą cechę. Komputer usilnie próbuje zniszczyć je jeśli w pobliżu ma piechotę. 8.8ATG łapie expy tak szybko że zdarzyło mi się kupić nowe działo a w 3 turze miało już 4 gwiazdki. Gdzie? Kijów, na Dnieprze (45,11) między Cherkassi a Chernobay. Dlatego kupuję je dopiero w Rosji.
6. He-177 przysłużą się w Waszyngtonie do bombardowania lotnisk i art plot. Każdy nalot oprócz strat w sile (efekt uboczny) może zabrać przeciwnikowi prestiż (VH) albo zniszczyc miasto (niemożność kupowania jednostek, do czasu aż wejdzie tam jakaś piechota). Poza tym zawsze zabiera atakowanej jednostce trochę zapasów. Po dwóch dobrych nalotach nawet czołgom z 13 zostaje tylko 1 ammo i kilka paliwa. Oczywiście idealnie będzie jeśli taka jednostka nie zostanie osłabiona poniżej siły 9, wtedy nie działa ani supply ani reinforcement i można bezkarnie bić.
inne jednostki:
7. Zwiad - nie kupuję. samoloty dają taki rekonesans ze używanie reconów uważam za zbędne.
8. Artyleria - z powodu niemożności podholowania po szturmie prawie zupełnie nieprzydatna. Poza tym bardzo powoli zdobywa doświadczenie i ciężko bez sporego ryzyka utraty mieć artylerię z więcej niż 2-3 gwiazdkami. Zasięg też nie jest rewelacyjny, Jednym słowem trochę do bani.
9. A-A i plot. zupełnie nieprzydatne, 6 FW-190 każdy w sile 15 niszczy wszystko co lata w ciągu 2-3 tur. Wyjątek stanowi D-Day tam potrzeba 3-4 tury, ale tego nie gra się w zwycięskiej kampanii.
Zapisane
Rozprza
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 762



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 21, 2011, 07:13:34 »

Przeniosłem, wydzieliłem i przykleiłem tutaj. Jak sie temat rozwinie i chętnych przybędzie to możemy pomyśleć o osobnym subforum dla PG1.
Może raczej jeden poziom wyżej na forum (będzie lepiej widać i wyraźnie oddzielone od PG2). Właśnie się zastanawiałem nad włożeniem płytki (oryginalnej I win z PG I) do kompa i przypomnieniem sobie miłej zabawy... Niestety nie ma czasu  Undecided
Zapisane

W przeglądarce można "ustawić" sprawdzanie pisowni. To nie jest trudne...
Zsamot
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6705



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 21, 2011, 09:07:47 »

Mam mega sentyment do PG1, od niego zacząłem szaleństwo z tą serią. Ale ja właśnie widzę obecnie zbyt wyraźnie wady PG1...
1. możliwość samodzielnego wystawienia np. Tygrysa 15/10 na mapie, który jest niepokonany...
2. dziwna jest ta artyleria... plus to jej ruch samodzielny,
3. recony rzeczywiście mało przydatne...
4.+/ - uzupełnianie, ulepszanie sprzętu w trakcie tur walk.

Ale za to mnóstwo zalet:
1. świetne kampanie,
2. ciekawe warunki zwycięstwa itp. -> ścieżka walk,
3. to po prostu dobra żetonówka. Wink
Zapisane

http://opengeneral.pl/
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Jesteśmy na FB:
https://www.facebook.com/groups/140111696051369
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 21, 2011, 11:10:17 »

mnie tam ciągnie głównie rozmach kampanii. w 2 w zasadzie dowodzimy brygadą na szczeblu taktycznym. Plansze są małe, ciasne, praktycznie bez możliwości użycia bardziej zaawansowanej taktyki. w zasadzie nie ma możliwości oskrzydlania, czy izolowania punktów obrony. Czas trwania pojedynczego scenariusza w 2 to średnio zaledwie ok 10 tur. w 1 ponad 20 często 30. Jest czas na manewry, wybór taktyki. W 2 jesteśmy zamknięci w szablonie najszybszych połączeń drogowych i przepraw. Ideałem było by połączenie silnika OG i kampanii z 1. Tylko że dla OGowych efilów mapy powinny być większe, np 100x100 zamiast 60x60.
Zapisane
Gustlik
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6900


"Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz..."


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 21, 2011, 11:20:28 »

Cytuj
Tylko że dla OGowych efilów mapy powinny być większe, np 100x100 zamiast 60x60.

Jest to w planach.....
Zapisane

"You'll take my life but I'll take yours too
You'll fire your musket but I'll run you through
So when you're waiting for the next attack
You'd better stand there's no turning back"

EFILE, KAMPANIE:
http://opengeneral.pl/
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 22, 2011, 10:56:27 »

no to gramy: scen 1, Polska,
znane są możliwości przejścia Polski w 4 tury, ale to nie jest mój cel. Zakładam zdobycie wszystkich miast i wybicie jak największej ilości jednostek (walka o expy i pp - dotyczy to wszystkich scenariuszy),
wariant jest bezpieczny, tzn. nawet przy rugged defence w każdym mieście realizowalny +1 tura zapasu,
http://www.fotosik.pl/u/spros/album/887562

1:
na poczatek wydzielam 3 grupy:
lewe skrzydło: 2x foot inf, Pz2, rajd na północ bez walki
centrum 1x foot inf, Pz35, Pz1 ostrzał kawalerii, bez kilowania
prawe skrzydło P : art, 5x inf rajd na wschód bez walki
kupuje we wrocku 4x Pz1a. (3 na prawe, 1 do centrum)
2:
L i P kontynuacja rajdu, pod Poznań i Łódź/Radomsko
C rozkłada się pod Kaliszem.
3:
L ostrzał i blokada Poznania, art wraca pod Kalisz,
C blokada Kalisza osłabienie polskiej art
P atak z marszu na Radomsko (blokada) i kawalerie pod Łodzią(blokada)
4:
L potyczka w Poznaniu
C art i czołgi osłabiają Kalisz
P powoli do przodu, blokada Ozorkowa.
5:
L zajmuję Poznań (pierwsze kill)
C Zajmuję Kalisz, Pz2 blokuje Kutno
P polacy znacznie osłabili garnizony w Łodzi, Ozorkowie i Radomsku atakując przyległą piechotę. Zajmuję Ozorków i Łódź, blokuję Brzeziny. Zajmuję Radomsko (najpierw Pz1 potem słaba inf)
6:
L rajd w kierunku na Kutno.
C Pod Kaliszem walki z pozostałą piechotą już pełną więc będzie więcej exp i pp.
P pozostały Brzeziny i kawaleria na Bzurze. czysta formalność. Ataki na miasto zawsze bezskutecznie zaczynam od czołgów. Ale w ostatniej fazie gry muszą złapać expy. Straty są ale nie ma potem rugged defence na piechocie.
7:
Jeśli Kutno nie padnie w tej turze jest jeszcze czas w następnej na Major. Obie piechoty z pod Poznania zdążą na czas.
Zapisane
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 22, 2011, 12:40:39 »

jutro święto to zagrałem dzisiaj:

scen 2, Warszawa,

upgrade: brak
zakupy: 5x Me-109

3 grupy:
tury 1-5:
lewe skrzydło L: 5x foot inf, rajd na północ, przekroczenie Wisły w bezpiecznej odległości od Modlina, potem atak na Modlin od zachodu.
prawe skrzydło P : ubogie ale niezwykle ważne. Pz2 + Pz1. Możliwie szybko po likwidacji polskiego 7TP przeprawa przez Wisłe, w Magnuszewie. Nie ma na mapie ale to miejsce gdzie w 44 ruscy zrobili sobie przyczółek, zalesione zakole wisły poniżej ujścia Pilicy.
Celem Pz2 jest lotnisko w Siedlcach (blok VH), Pz1 ma osłaniać Pz2 od zachodu przed wycofującymi się niedobitkami spod Warszawy. Objazd bagien południem i wschodem. Nie nadzieją się w ten sposób na ewentualną art, gdyby ich rajd został przez polaków wykryty.
Reszta likwiduje wysunięte punkty oporu i bezpiecznie (nie ma pośpiechu) rozstawia się pod Warszawą.
Lotnictwo wspiera szturm Warszawy likwidując polskie PZL-p11c, ostrzeliwując wojska osłonowe, potem wiszące nad rzekami.

tura 6:
P: klucz do łatwego zwycięstwa to opanowanie lotniska i blokada Siedlec.
L: przystępuje do szturmu Modlina. Wyrzucenie art i zajęcie jej miejsca piechotą pozwala zablokować Modlin.
C: zabawa w osłabianie warszawiaków, samoloty mogą już tankować pod Siedlcami.
czasem się zdarza, że AI wyda pp na PZL P24. Ma to dobre i złe strony. Dobrze bo mniej będzie 7TP i 3TP do niszczenia pod Warszawą, ale to daje mniej expów dla Mietków.

7:
P: kitram pod Siedlcami, bo Pz2 to za mało żeby zająć bezpośrednią walką. Zmiękczamy ich lotnictwem.
L: zajmuje Modlin
C: szczypię lotnictwem i art Warszawę. Interesuje mnie szczególnie fortyfikacja (10,6) gdzie mam zamiar wprowadzic blokującą piechotę.

8-10:
sukcesywna likwidacja obrony Warszawy (zblokowana). Od strony Modlina wsparcie przy likwidacji defensywnej art.
Siedlce ostrzeliwane wahadłowo przez Me miękkną do 6, ale to za dużo dla Pz2 w sile 4 i Pz1 w sile 3. Pz35 nie ma ammo żeby dobić (supply), kończę więc Major w 11 turze.
oczywiście jak zwykle zapominam kupić sobie wcześniej szóstego ostatniego Me-109.

http://www.fotosik.pl/u/spros/album/887639
screeny są robione czasem przed ruchem, zwłaszcza jak były akcje przeciwnika, lub po jeśli walki były płaskie, a kluczem jest pozycja na zakończenie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 22, 2011, 12:45:17 wysłane przez spros » Zapisane
Zsamot
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6705



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 22, 2011, 01:34:55 »

Ja proponuję Twe rady przenieść w osobny wątek dla danej kampanii- szkoda, by to się rozmyło.

BTW. Dopiero teraz mi ktoś uświadomił, że nie jest dobrze jednostki likwidować, a ja zawsze postępowałem na odwrót...
A te mocno pokiereszowane jednostki Polaków nie wrócą po uzupełnieniu?
Zapisane

http://opengeneral.pl/
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Jesteśmy na FB:
https://www.facebook.com/groups/140111696051369
czata
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1097


« Odpowiedz #10 : Czerwiec 22, 2011, 01:46:45 »

W scenie nr 2 można łatwo zająć odległe lotnisko poprzez przerzucenie piechoty z Wrocławia drogą powietrzną.
To lotnisko jest bezcenne, bo jest z niego bliżej do Warszawy, niż z południa.
Zapisane
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 22, 2011, 02:14:45 »

A te mocno pokiereszowane jednostki Polaków nie wrócą po uzupełnieniu?
wrócą, ale nowe na hardzie mają taki exp, że walczyć z nimi to mordęga. wolę stare po uzupełnieniu niż nowe z gwiazdką (belką).
można wysłać desant nad lotnisko, z tym że szkoda piechoty na to. Pz2 w Warszawie nie powalczy, a każda piechota pod miastem jest na wagę złota. Zobacz jak obite mi zostały 4,6,7 jedna dycha. A i tak w Modlinie miałem w miarę łaskawe kości.
Nie ma dobrego sposobu na bezpieczne blokowanie Warszawy, trzeba liczyć się z tym, że postawią coś z gwiazdką. Wtedy ta jedna piechota może mieć kluczowe znaczenie, żeby wejść w okopy i zablokować.
Sztuczka polega też na tym, żeby nie zmarnować więcej niż 30pp na dozbrajanie, bo braknie na szóstego Me. Bez niego ucierpią trochę moje wojska w Norwegii pod Aldansnes, bo nie będę w stanie zapewnić im ochrony przed Blenami. To gapiostwo będzie mnie kosztować ze 100pp. Ale od Norwegii nie ma już z tym aż takiego problemu :-)
Zapisane
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 24, 2011, 09:39:16 »

scen 3, Norwegia,
upgrade: 5x inf na pionierów w SPW po 250. normalnie bylby tylko 3, ale nie kupilem Me pod Warszawą.
    5x Pz1 na PzIV, normalnie pp starczyło by na 4.
zakupy: po zajęciu Oslo likwiduję art. wtedy też kupuję 1xMe 109, 2xPz3
rozstawienie: na północy: Pz2 w lewym dolnym narożniku, 3xpionierzy przy Molde + 4PzIv na prawo od nich.
              na południu: zachód 1 inf przy Kristiansand, 1 inf przy Arendal, reszta na Oslo.
         samoloty: 3 nad Oslo, 2 nad Stavanger, 1 (którego nie mam nad Molde)

http://www.fotosik.pl/u/spros/album/889128

1 tura:
flotą poszło całkiem nieźle. Niszczyciele rozbite (1), Na (SW) lotnisko prawie czyste. Został 1 F-D23. Na (S) niszczyciel zniszczył 1 fortyfikację a ciężkie działa znacznie popsuły plot.

2 tura:
Desant. Nie wiem czemu w Molde (2N) czasem nie pojawia się piechota. Może wyczerpuje im się limit. Ale to dobrze.
W Stavanger (2SW) czyszczę lotnisko i uciekam wszystkim na północ.
Pod Oslo (2S) przy pomocy Me i Ju-52 psuję i blokuję angielskie aniołki. Dobijam też plot.
Na morzu (2) żegnam się z brytyjską eskadrą przy stracie połowy krążownika i dwóch połówek niszczycieli.

dalszy plan:
Po zajęciu Arendal wstawiam tam 2xPz3 i kieruję je na północ do Lillehammer
Po zajęciu Kristiansandu inf drepta zająć lotnisko VH i Stavanger wcześniej oczyszczone przez flotę.
Poludnie zajmuje Oslo, sąsiednie miasteczka i Lillehammer wraz z nowymi Pz3
Po zajęciu Molde i Alesund (2 tura) omijam PzIV Trondhaim (zajmuję tylko lotnisko) i jadę przez las prosto do Namsos
Piechota spod Molde zajmuje Trondhaim i kleszczy Lillehammer od północy.
Pancernik zostaje pod Oslo. Reszta floty koncentruje się na północ od Molde. Trzeba to zrobić przed osiągnięciem przez czołgi Steinkjer. Przy dobrej pogodzie można nie zdążyć, trzeba wtedy wysyłać niszczyciele "na wafla".
Pz2 blokuje! i zajmuje Bergen, potem wraca do Trondhaim.
Desant zrzucam już pod Mosjoen, miast na północy nie zajmuję, bo przy brzydkiej pogodzie mogę nie zdążyć. Mam na to tylko 20 tur. Można zrzucać w Narwiku, i zajmować północne miasta, ale nie wiem czy warto. Odciąga to co prawda na chwilę brytyjską flotę, ale w sumie to wielkiego pożytku z tego nie ma.
kolejność zajmowania miast:
3t: Halden, Molde, Aldansnes,
4t: Kongsberg, Oslo, Oslo-lot, Bergen, Tondhaim-lot,
5t: zaczęło padać, nie zdecydowałem się na ryzykowny atak z marszu na Stavenger przez zieloną inf. Hamar na razie oszczędzony - szkoda pionierów, ale już blokują.
Honefoss broniło się dzielnie, ale oczyściłem (5S). Dombas zablokowany, czołgi w lesie. Samoloty przebazowane do Trondhaim (5N). Flota prawie skoncentrowana (5). Czas na supply.
6t: zajęte Honefoss i VH Stavanger-lot, supply dla wszystkich, bo ciągle pada. Ruszam jak tylko będzie fair. Kluczowe jednostki uzupełniam przez EliteReinf (pionierzy pod Hamar - oberwali w obronie, pionierzy pod Trondhaim, bo oberwali wcześniej od Blena - zemsta za brak 6 Me)
7t: overcast - flota wchodzi do walki. najważniejsze zniszczyć destroyery!. zniszczone: DD, HC, prawie cały LC, reszta się pochowała.
8t: pada. popsuli mi ubota i dwa niszczyciele, ja im w rewanżu pół LC i trzy połówki DD. ale zaatakowali Huh też pionierów w górach pod Dombas. Miasto jest już moje bez strat. Czołgi powoli zmierzają przez las, tankowanie co dwie tury. Muszą być gotowi na fair.
9t: overcast. Nastawiali dziadowstwa pod Lillehammer. Ale nie podejmuję akcji. Po drodze jeszcze Gol nie zdobyty. Tymczasem przeczyściłem morze z DD na północ od Trondhaim.
10t: wreszcie fair i sytuacja jak z obrazka (10N, 10S). Pada więc Hamar, Tronhaim-port, blokuję Lillehammer pionierami, Gol broni się ostro (10C),
11t: fair, więc kontynuuję natarcie. W sumie ładna pogoda, można było pokusić się o Narwik, nastawiali dziadowstwa pod Steinkjer - trzeba będzie walczyć. Grand Fleet już nie działa, Mój BB i HC już osiągnęły Stavanger, więc i Gol zdobyty,
12-19t: atakuję czym popadnie, gdzie popadnie zwłaszcza Me (jak nie pada), byle tylko expów i pp trochę złapać. Ważne żeby wycofać jednostkę zanim za bardzo się sponiewiera. Pogoda pod psem. W rezultacie tempo natarcia osłabło, ale nie ma pośpiechu. Narvik jest nieosiągalny, bo moi spadochroniarze zginęli już dawno. Ataki trzeba przeprowadzać bardzo ostrożnie, bo paliwo i amunicja na wyczerpaniu a przy tym ciągle pada.
20t: wypogodziło się w tej turze, ale to bez znaczenia, bo wszystkie punkty oporu zostały złamane już wcześniej. Dobijam tylko piechotę i łapię expy (wykrwawiam PzIV) na plotce i kończę w przedostatniej turze Major. Dobrze, że rzuciłem sił na Narvik, bo pogoda popsuła się całkiem w ostatnim tygodniu. Jak do tej pory zestawienie strat jest całkiem znośne (20).
podsumowując:
z 20 tur padało od 5 do 10 i od 13 do 19 (ze dwa overcastu). Po pierwszych deszczach miałem nadzieję na ładną pogodę do końca, ale nie dane mi było. Statystycznie to jedne z najdłuższych opadów jakie miewałem w Norwegii. Szczęściem w tym nieszczęściu było to, że pierwsze opady złapały mnie po 3 dniach walki, kiedy akurat kończyło mi się paliwo i amunicja.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2011, 09:46:52 wysłane przez spros » Zapisane
spros
Młodszy chorąży (Warrant Officer 2)
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 29, 2011, 12:16:57 »

scen 4, LC,

http://www.fotosik.pl/u/spros/album/893542

upgrade: cała piechota na pionierow w SPW, Pz35, Pz2D ->PzIV (2 albo czasem 3 trojki zostawiam, reszta w)
zakupy: 2x pionierzy na SPW + 2x Ju87B

plan: disbanduję wszystkie Auxy zostawiam tylko lotnictwo, bombowce wysyłam nad Maubeuge celem zniszczenia wiadomej plotki. Myśliwce z braku pomysłu na wykorzystanie spadną w pierwszych turach z braku paliwa.
robię 2 grupy uderzeniowe, mniej więcej w proporcjach północna 2/3, południowa 1/3.
zwyczajnie realizuję plan Mansteina w ramach Grupy Armii A. Przynajmniej przez pierwszy tydzień. Potem wprowadzam małe poprawki, ale do tego właśnie potrzeba mi wzmocnić na początku nieco prawe (północne) skrzydło, właśnie o Ju87B, myśliwce, więcej niż niezbędna ilość piechoty, czołgów.
Da mi to możliwość ominięcia Lille północną i południową flanką, bez utraty tempa na szturm miasta i uderzenia z marszu na Dunkierkę i Calais bardziej od wschodu niż południa, oraz zakleszczenia Abbevile od północy.
Tymczasem lewe skrzydło po zajęciu Sedanu i przekroczeniu Mozy, zajmie Lille i solidnie przygotuje na kontratak De Gaulle'a z 17 maja [który oczywiście w tym scenariuszu nie nastąpi Smiley]. W związku z tym wyjdę francuzom naprzeciw, czyli dokładnie to na plecy i poprzez przeprawę w Noyon zakleszczę od południa Abbeville.

1 tura:
Eben Emael i Liege zbombardowane strategicznie i zniszczone przez pionierów. Bez strat choć spodziewałem się sponiewierania lekko czołgów torujących dostęp do wspierającej artylerii (1N). Nad Sedanem 2 Me czyszczą niebo. Pozostałe nie znalazły celów tworzą zaporę plot za linią Mozy (1S).
2: Na lotnisku pod Liege pojawił się fighter, co mnie cieszy, bo mogę przy okazji gratis zatankować ze 2 Me. Pada z marszu Maastrich, Namur
3: Sedan zblokowany, zaczyna się kampienie. Żiwet dzielnie się broni, z marszu nie wyszło, dwie połówki PzIV poszły do huty. Pada za to Charleroi, a moje sztuki dziabią już brukselki.
4: Zajęte Givet, Bruksela z lotniskiem. Pod Sedanem mała wpadka taktyczna. Atak piechotą przez rzekę na artylerię.... wspomaganą drugą artylerią. Widziałem, ale jakoś tak niechcący poszło zamiast Pz3. Na szczęście obie były już pogryzione, ale i tak będzie ciężko. Wyłączona z amunicji plotka pod Maubeugiem. No ale można już wchodzić do Nord Pas de Calais.
5: Ruszyli czołgi spod Lille, prosto pod moje sztukasy. Chyba wiedzieli że będzie padać! Zajmuję Ghent kierując tam 4xinf i PzIV. 4xinf i 4xPz pojadą południem Lille walcząc z francuskimi B1bis i H35. Starzeję się, bo nie wysłałem Pz3 na art pod Maubergiem, nie zaatakowałem więc miasta. Strata tempa. o jakiś 1 hex. Błąd pod Sedanem będzie kosztowniejszy. Stracę tam przynajmniej całą turę czyli jakieś 5 hexów.
6: Disbanduję auxowe lotnictwo, bo nie wiem co z nimi zrobić, zdobywam Maubeuge. Poza tym bida. Armia stoi, bo nastawiali czołgów i trzeba to powoli przeczyścić.
7: Jest belgijskie lotnisko pod Ostend. Czołgi prawie zniszczone, ale repleacement będzie mnie sporo kosztował. Oddam im chwilowo Maubeuge niech wprowadzą tam swoje S35, to się je łatwo skiluje. Sedan zajęty, koszmarny błąd naprawiony, ale też pociągnie po kieszeni. Oj, braknie na upgrade Ju87B na D na Bałkanach.
8: No wyszło słoneczko to coś podziałam. Maubeuge przysłużyło się zgodnie z planem. Objeżdżam Lille, zostawiam tylko osłonowe Pz3 vis a vis Matyldy. Na północy pod Ostend miałem 2xH35*, ale poradziłem sobie z nimi. Pod Sedanem właśnie powinno rozpocząć się kontrnatarcie De Gaulle'a w kierunku północnym, szkoda, że w tym scenariuszu nie dodano tego elementu. Za to potężna armia pancerna "wyrosła" francuzom pod Lille, heh.
9: Niby jestem już pod Dunkierką na północy i Sommą na południu, ale musiałem wycofać sporo armii pod Maubeuge, bo okazało się że jest tam jeszcze jeden (czwarty) H35. Gra na prestiż+2 dla kompa daje czasem takie kwiatki. 6 czołgów dostawione do 3 które są oryginalnie w scenariuszu. W sumie mnie to cieszy, bo da to znaczne expy moim jednostkom. Więcej niż gdyby postawili piechotę i niszczyłbym ją bez strat. A expy w tym i następnych scenariuszach są najważniejsze. Po to oszczędzałem pp żeby teraz łapać expy.
10: Kiedyś w 10 turze skończyłem LC. Ale to było na poziomie Med i AI wstawił same samoloty a nie czołgi. Na północy (10N) przeczyściłem Ypres i przygotowałem atak na Dunkierkę. Na południu armia jest tak rozciągnięta, że nie robię screena. Ale minąłem już Arras, bez zajęcia ale z blokadą, Zająłem lotnisko pod Lille. Opóźnienie znad Sedanu i cofka pod Maubeuge pokutuje. Armia południowa jeszcze nie zajęła St.Quentin ale już je bokuję.
11: Zajęte Ypres, Dunkierka, Arras
12: AI gra dość agresywnie jak na LC i wysyła sprzęt w ciężarówkach spod Lille prosto pod moje mietki. Jest to o tyle osobliwe zachowanie, że strasznie ułatwia mi grę. Mogę zblokować Lille Pz3 i przez to nadrobię opóźnienie lewego skrzydła spod Sedanu.
13: Dobrze ustawiony krążownik oraz spora ilość piechoty pod Calais nie pozwala mi na atak z marszu przez most na wschod od miasta. Muszę standardowo oblegać od południa, niszcząc sukcesywnie opór (13N). Na południu oblegam już Abbevile. Niestety część armii utknęła pod St.Quentin i Noyon, bo się dzielnie bronią.
14: Pozwoliłem sobie zająć Bolonie, Abbevile i Lille. Odsłoniło się kontrnatarcie w Amiens... (14) heh a mogłem zablokować w poprzedniej turze :-)
15: Za karę zająłem St.Valery i skończyłem czyścić podejście do Calais. Niestety bez blokady.
16: Nie zbombardowałem najpierw przeciwnika i pewnie dlatego nie oczyściłem do końca mapy (16N, 16S). No ale nic to.
17: Konczę scenariusz w 17 turze zajmując oba ostatnie miasta.

podsumowanie: Pp po scenie jest na zadowalającym poziomie, przed Francją mam ponad 1800. Zwykle mam w okolicy 2500, ale wyszły dość zaciekłe walki z korzyścią dla expów.
Rozkład expów w jednostkach:
5xInf***, 2xInf**, 2xInf*
2xPz3*, 2xPzIV***, 5xPzIV**
4xMe109*** 1xMe** 1xMe*
1xJu87** 1xJu87*
Ilość gwiazdek z LC: 30 z 57 wszystkich, które na razie mam, czyli ponad połowa obecnych expów pochodzi z LC. Za jakieś marne 700 pp warto było.
57 to 44% możliwych gwiazdek dla tego stanu armii (130).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2011, 12:39:38 wysłane przez spros » Zapisane
biku30
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 88


« Odpowiedz #14 : Lipiec 02, 2011, 12:21:40 »

No proszę, ktoś wreszcie ruszył  tę gwiazdkę Smiley Jak znajdę czasu więcej to dam coś od siebie, bo zauważyłem iż mamy zupełnie inne sposoby na prowadzenie kampanii. Poza tym napisz jak Ci się udaje pod Warszawą nabyć 5 myśliwców? Mi prestiżu starcza jedynie na jednego+bombowiec Ju. Moskwy nigdy nie udało się mi zdobyć, bez desantu, bynajmniej nie na major. Co do artylerii to nie zgadzam się, że jest nie bardzo przydatna. W drużynie staram się mieć co najmniej jedną artylerię, p-lot i AT. W czasie transportu, wszystkiego strzeże jeden myśliwiec.  Ogólnie używam max 4 myśliwców, które zawsze wpierw ganiają za bombowcami wroga. AI ma permanentne skłonności do puszczania swych bombowców bez osłony. No nic, na razie to ja tylko mogę podyskutować. Super jeśli uda się stworzyć osobny dział, i zwerbować graczy. Pozdrawiam!
PS: Napisz jak rozróżniasz jednostki należące do Core, a Aux? Niestety pewne zagadnienia techniczne, wciąż stanowią dla mnie pewną magię, dlatego tym bardziej fajnie, że wciąż mam szansę czegoś nowego się nauczyć.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2011, 01:15:32 wysłane przez biku30 » Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kampanie Open General | Grupa Open General na Facebooku
Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
Strona wygenerowana w 0.068 sekund z 23 zapytaniami. (Pretty URLs adds 0.007s, 1q)